KIDL: badania genetyczne powinni wykonywać tylko członkowie samorządu diagnostów laboratoryjnych
Należy dążyć do stanu, aby badania genetyczne wykonywały osoby będące członkami samorządu diagnostów laboratoryjnych i podlegały jego nadzorowi - uważa Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych, kolejny raz zabierając głos w dyskusji nt. uprawnień do wykonywania badań genetycznych.

Jak informowaliśmy niedawno, kierownicy i pracownicy medycznych laboratoriów diagnostycznych o profilu genetycznym oraz specjaliści laboratoryjnej genetyki medycznej wystosowali petycję, w której stanowczo sprzeciwili się wypowiedziom medialnym prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych (KRDL) Moniki Pintal-Ślimak. Środowisko genetyków podkreślało, że świadczą one o „całkowitym niezrozumieniu przez panią prezes specyfiki genetyki laboratoryjnej i dynamiki rewolucji genomowej, która się właśnie dokonuje, zarówno w dziedzinie chorób rzadkich, jak i onkologii oraz hematoonkologii”.
Zdaniem autorów petycji, „obecnie kluczową kwestią jest uchwalenie Ustawy o testach genetycznych wykonywanych dla celów zdrowotnych, o którą genetycy medyczni (lekarze i diagności) walczą od 2012 roku, a nie skupianie się na kwestii dostępu do zawodu biologów i biotechnologów”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Wybór konsultanta krajowego w dziedzinie laboratoryjnej genetyki medycznej powinien być uzgodniony ze środowiskiem genetyków [PETYCJA]
Głos w dyskusji zabrała też prof. Anna Latos-Bieleńska, konsultant krajowa w dziedzinie genetyki klinicznej.
– Słyszę o chęci przypisania diagnostyki genetycznej wyłącznie do diagnosty laboratoryjnego. Byłoby to bardzo duże ograniczenie. Trendy na świecie są zupełnie inne. Różni ludzie, po różnych studiach pracują w laboratoriach genetyczncznych np. biolodzy czy biolodzy molekularny lub bioinformatycy. Oni wszyscy są potrzebni - podkreśla prof. Latos-Bieleńska podczas debaty poświęconej chorobom rzadkim, którą zorganizował “Puls Medycyny”.
Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych ustosunkowała się do tych zarzutów w stanowisku w sprawie wykonywania badań genetycznych, przyjętym 6 marca 2024 r.
Diagności laboratoryjni: mamy obowiązek czuwania, aby badania genetyczne wykonywane były z zachowaniem najwyższego standardu jakości
Diagności przywołują informację Najwyższej Izby Kontroli z 2018 r. Wobec dynamicznego rozwoju genetyki i zagrożeń wynikających z niekontrolowanego dostępu do badań i informacji genetycznej Izba wnioskowała o
1) doprowadzenie do stworzenia, w ramach opieki zdrowotnej, systemu opieki genetycznej, który określałby zasady: wykonywania badań genetycznych, poradnictwa genetycznego, ochrony danych genetycznych oraz bankowania i wykorzystania materiału genetycznego;
2) przeprowadzanie kontroli podmiotów leczniczych działających w obszarze badań genetycznych pod kątem bezpieczeństwa tych badań;
3) podejmowanie działań edukacyjnych mających na celu podniesienie świadomości społeczeństwa w zakresie bezpieczeństwa badań genetycznych.
Dbałość o należyte wykonywanie zawodu zaufania publicznego, w tym zawodu diagnosty laboratoryjnego, stanowi zadanie państwa. Zadanie to zostało w istotnym zakresie przekazane na zasadzie decentralizacji samorządowi zawodowemu diagnostów laboratoryjnych - zaznacza KIDL.
Badania genetyczne wykonywane tylko przez członków samorządu diagnostów
“Zważywszy, że piecza nad należytym wykonywaniem zawodu diagnosty laboratoryjnego sprawowana jest w celu ochrony interesu publicznego, na Krajowej Radzie Diagnostów Laboratoryjnych spoczywa konstytucyjny obowiązek czuwania, aby między innymi badania genetyczne wykonywane były z zachowaniem najwyższego standardu jakości przewidzianego w ustawie z dnia 15 września 2022 r. o medycynie laboratoryjnej. Oznacza to, że działania państwa i samorządu diagnostów laboratoryjnych powinny zmierzać do maksymalnego wykorzystania potencjału merytorycznego diagnostów laboratoryjnych. W konsekwencji należy dążyć do stanu, aby badania genetyczne wykonywały osoby będące członkami samorządu diagnostów laboratoryjnych i podlegały jego nadzorowi. W związku z powyższym - kierując się konstytucyjnym nakazem działania w celu ochrony interesu publicznego - Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych uważa, że optymalnym sposobem uzyskania prawa do samodzielnego wykonywania badań genetycznych i autoryzacji wyników badań przez osoby, które ukończyły studia i uzyskały tytuł zawodowy magistra na kierunku biologia lub biotechnologia lub równorzędny powinno być, przez wypełnienie ustawowych zapisów i następnie uzyskanie przez nich kwalifikacji do wykonywania zawodu diagnosty laboratoryjnego zgodnie z brzmieniem art. 11 ustawy o medycynie laboratoryjnej” - czytamy w stanowisku.
Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych stanowczo stwierdza, że “wszelkie dotychczasowe działania i wypowiedzi jej członków podjęte zostały w ramach konstytucyjnego nakazu sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem czynności medycyny laboratoryjnej w laboratorium, które to czynności, zarówno w sensie merytorycznym, jak i prawnym muszą gwarantować odpowiedni poziom”.
KRDL stoi na stanowisku, że wykonywanie czynności medycyny laboratoryjnej w postaci badań genetycznych przez osoby będące członkami samorządu diagnostów laboratoryjnych wzmacnia nadzór nad obszarem badań genetycznych.
“Zważywszy, że obszar badań genetycznych stwarza wysokie ryzyko przeprowadzania badań w sposób nierzetelny oraz błędnej interpretacji ich wyników, a także niewystarczającej ochrony danych genetycznych osób badanych, Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych wskazuje, że wszelkie działania, które mogą wpływać na jakość badań genetycznych, w szczególności dotyczące merytorycznego przygotowania do ich wykonywania, muszą być podejmowane z najwyższą rozwagą, z uwzględnieniem stanowiska samorządu diagnostów laboratoryjnych. Od podmiotów i osób uczestniczących w dyskusji na temat zasad określających system opieki genetycznej należy wymagać rzetelności i precyzji, w szczególności w przypadku wyrażania oficjalnych stanowisk, podpisanych przez osoby z określonym dorobkiem naukowym” - czytamy dalej.
KRDL odniosła się także do zarzutów o wykluczanie biologów i biotechnologów.
“Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych wskazuje, że zarzuty „nieuprawnionego wykluczenia dwóch grup zawodowych, tj. biologów i biotechnologów” oraz „stygmatyzowania biologów i biotechnologów”, całkowicie abstrahują od wypowiedzi przedstawicieli KRDL, do których się odnoszą. Użycie powyższych zwrotów, które mają jednoznacznie negatywne konotacje, stanowi nieakceptowalną próbę dzielenia członków samorządu diagnostów laboratoryjnych oraz ma na celu odwrócenie uwagi od zagadnienia, którego dotyczy wypowiedź“ - podkreślają diagności.
KRDL za “niedopuszczalne i nieodpowiedzialne” uznaje postępowanie polegające na przypisywaniu przedstawicielom samorządu diagnostów laboratoryjnych stanowisk, które nie zostały nigdy wyrażone albo zniekształcaniu i wypaczaniu sensu publicznych wypowiedzi przedstawicieli samorządu diagnostów laboratoryjnych w celu prowadzenia nierzetelnej polemiki.
ZOBACZ TAKŻE: Prezes KIDL: problemem jest dopuszczenie do zawodu diagnosty osób bez wykształcenia medycznego
Źródło: Puls Medycyny