Kasa chorych nie chce krótszych pobytów w szpitalu

Mariola Marklowska ; Katowice
opublikowano: 06-11-2002, 00:00

W Klinice Neurologii Wieku Podeszłego Centralnego Szpitala Klinicznego ląskiej Akademii Medycznej w Katowicach otwarto (16 października) pododdział jednodniowej diagnostyki i terapii. Na razie stoi pusty, bo ląska Regionalna Kasa Chorych odrzuciła jego ofertę usług zdrowotnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pododdział powstał z myślą o starszych osobach cierpiących na chorobę Alzheimera, Parkinsona i demencje. W ciągu jednego dnia pacjenci mogliby zostać przebadani i skonsultowani przez specjalistów, a dalsza terapia odbywałaby się w domu. Kasa chorych mogłaby zaoszczędzić pieniądze, bo jak wyliczyli lekarze, całkowity koszt jednodniowego pobytu pacjenta sięgnąłby ok. 1200 zł, podczas gdy kilkudniowa hospitalizacja kosztuje 2650 zł. Lech Wędrychowicz, członek zarządu kasy ds. organizacji, ewidencji i kontraktowania świadczeń zdrowotnych twierdzi, że szpital przedstawił jedynie ogólny zarys oferty, bez cen, a to one są podstawą do zawarcia kontraktu.
RKCh nigdy nie poprosiła jednak dyrekcji CSK o przedstawienie szczegółów. Odmówiła od razu, powołując się na ujednolicony system kontraktowania, który - jak stwierdzili jej przedstawiciele - jest akurat w trakcie opracowania.
L. Wędrychowicz nie wyklucza jednak zawarcia umowy na świadczenia oferowane przez pododdział kliniki, kiedy wyjaśnią się sprawy przyszłorocznych kontraktów.

Mariola Marklowska
Katowice

W Klinice Neurologii Wieku Podeszłego Centralnego Szpitala Klinicznego ląskiej Akademii Medycznej w Katowicach otwarto (16 października) pododdział jednodniowej diagnostyki i terapii. Na razie stoi pusty, bo ląska Regionalna Kasa Chorych odrzuciła jego ofertę usług zdrowotnych.

Pododdział powstał z myślą o starszych osobach cierpiących na chorobę Alzheimera, Parkinsona i demencje. W ciągu jednego dnia pacjenci mogliby zostać przebadani i skonsultowani przez specjalistów, a dalsza terapia odbywałaby się w domu. Kasa chorych mogłaby zaoszczędzić pieniądze, bo jak wyliczyli lekarze, całkowity koszt jednodniowego pobytu pacjenta sięgnąłby ok. 1200 zł, podczas gdy kilkudniowa hospitalizacja kosztuje 2650 zł. Lech Wędrychowicz, członek zarządu kasy ds. organizacji, ewidencji i kontraktowania świadczeń zdrowotnych twierdzi, że szpital przedstawił jedynie ogólny zarys oferty, bez cen, a to one są podstawą do zawarcia kontraktu.
RKCh nigdy nie poprosiła jednak dyrekcji CSK o przedstawienie szczegółów. Odmówiła od razu, powołując się na ujednolicony system kontraktowania, który - jak stwierdzili jej przedstawiciele - jest akurat w trakcie opracowania.
L. Wędrychowicz nie wyklucza jednak zawarcia umowy na świadczenia oferowane przez pododdział kliniki, kiedy wyjaśnią się sprawy przyszłorocznych kontraktów.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mariola Marklowska ; Katowice

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.