Karmienie piersią - lista przeciwwskazań bezwzględnych nie jest wcale taka długa
Eksperci zgadzają się co do tego, że karmienie piersi należy jak najszerzej promować. Co więcej, warto upowszechniać wiedzę, że lista przeciwwskazań do jego przerwania nie jest długa. Dziś ani zakażenie HIV, ani inne choroby zakaźne u matki czy zaburzenia metaboliczne u dziecka nie muszą oznaczać konieczności odstawienia niemowlęcia od piersi.

28 sierpnia w Senacie odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci. Jego tematem była konieczność lepszego systemowego wsparcia dla upowszechnienia karmienia piersią.
Przeciwwskazania do karmienia piersią - bezwzględnych istnieje niewiele
Korzyści płynące z karmienia naturalnego dla matki i dziecka są niepodważalne. Istnieją jednak sytuacje kliniczne będące przeciwwskazaniem do karmienia piersią zarówno ze strony noworodka, jak i matki.
– Karmienie piersią jest bezwzględnie dla szybko wzrastającego dziecka najlepszym modelem żywienia. (...) Populacja dzieci urodzonych przedwcześnie jest specyficzna - mówiła prof. Ewa Helwich, konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii.
W Polsce każdego roku rodzi się ok. 26 tysięcy wcześniaków, z czego dzieci urodzone skrajnie przedwcześnie (a więc z masą ciała poniżej 1500, a nawet 1000 g) stanowią ok. 1 proc.
– Istnieje bardzo niewiele bezwzględnych przeciwwskazań do karmienia naturalnego u dzieci urodzonych przedwcześnie lub skrajnie przedwcześnie. To, z czym spotykamy się w praktyce klinicznej na co dzień, to trudności wynikające właśnie z faktu wcześniactwa. Bezwzględne przeciwwskazania ograniczają się do wybranych, wrodzonych chorób metabolicznych. (...) Zaliczamy do nich w zasadzie jedynie galaktozemię klasyczną i wrodzoną nietolerancję laktozy - wskazuje prof. Helwich.
Natomiast już różne warianty galaktozemii, fenyloketonuria czy choroba syropu klonowego to choroby, które dzięki badaniom przesiewowym można wcześnie zidentyfikować, co daje możliwość ustalenia pod nadzorem specjalistów takiego modelu żywienia, który nie będzie całkowicie eliminował mleka matki.
Obecnie nawet zakażenie HIV nie stanowi bezwzględnego przeciwwskazania do karmienia piersią - pod warunkiem że matka otrzymuje leczenie antyretrowirusowe. Do przeciwwskazań względnych ze strony matki należą m.in. sepsa czy gruźlica. W sytuacji, gdy karmienie piersią musi zostać ze względów zdrowotnych czasowo przerwane, należy postarać się, by dziecku podawane było mleko ściągnięte od matki lub pochodzące z Banku Mleka Kobiecego.
Jak wyjaśniła prof. Helwich w większości przypadków niemożność karmienia piersią wcześniaków wynika raczej z barier systemowych i infrastrukturalnych. Dziecko urodzone przedwcześnie musi wiele tygodni przebywać w szpitalu, a te zwykle nie posiadają warunków umożliwiających matkom stałego pobytu.
– Przywiązujemy dużą wagę do tego, by tak organizować otoczenie dziecka, by karmienie było możliwe. (...) W 2014 r. pierwszy raz w Polsce ukazały się zalecenia dotyczące karmienia piersią i jego organizacji (w tym pozyskiwania mleka naturalnego od matek wcześniaka). W tej chwili jesteśmy w bardzo ważnym momencie. Ukazało się rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie programu KORD. (...) Zaczynamy już to wdrożenie - przypomniała prof. Helwich, zaznaczając jednocześnie, że nadzór nad żywieniem wcześniaka jest niezwykle ważnym elementem opieki w ramach programu KORD.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Coraz więcej dzieci karmionych naturalnie. Ale kluczowe jest wsparcie w miejscu pracy
Choroby infekcyjne nie muszą oznaczać konieczności przerwania laktacji
Karmienie piersią ma oczywiście ogromne znaczenie również dla dzieci urodzonych w terminie. Wśród korzyści należy wymienić m.in. zmniejszone ryzyko wielu infekcji, biegunki, nadwagi czy cukrzycy w kolejnych latach życia. Zgodnie z aktualnymi zaleceniami wyłączne karmienie piersią powinno trwać przynajmniej 6 miesięcy - nawet do drugiego roku życia mleko matki powinno stanowić istotny element modelu żywienia dziecka.
Jak mówi prof. Jackowska, część zaburzeń czy schorzeń określanych jako przeciwwskazanie do karmienia piersią tak naprawdę wcale go nie wyklucza - choć w takich wypadkach należy liczyć się z pewnymi trudnościami.
– Takim przykładem jest choćby zespół Downa. Dziecko może mieć wówczas trudności np. z połykaniem czy ssaniem. Wiele zależy od indywidualnych uwarunkowań. Podobnie jest z rozszczepem podniebienia. Trudności ze ssaniem mogą być przejściowe - dodaje prof. Teresa Jackowska, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.
Stąd, jak podkreśla, tak ważna pozostaje rola zespołu obejmującego matkę i dziecko opieką, w którym pediatra czy położna to tylko jedni z wielu specjalistów. Spora część chorób postrzeganych jako przeciwwskazanie do karmienia piersią, np. ospa wietrzna czy wirusowe zapalenie wątroby, stanowi jedynie przeciwwskazanie czasowe: po włączeniu zalecanego leczenia dziecko może zostać przystawione do piersi.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Karmienie piersią podczas diety wegańskiej? Jakość pokarmu na tym nie traci [BADANIE]
Przeciwwskazaniem nie musi być także zapalenie sutka u matki. Karmienie z chorej piersi należy czasowo przerwać, jeśli sutek jest popękany lub krwawiący. Można wówczas bez przeszkód kontynuować karmienie ze zdrowej piersi.
Istotnym zagadnieniem, na jakie zwróciła uwagę prof. Jackowska jest również fakt, że w praktyce klinicznej istnieje dziś możliwość wyboru takich leków - np. w przebiegu leczenia zaburzeń psychicznych czy chorób infekcyjnych - które są bezpieczne z perspektywy laktacji. Farmakoterapia nie musi być więc wskazaniem do jej przerwania.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Cesarskie cięcie nie jest procedurą obojętną ani dla matki, ani dla dziecka
Źródło: Puls Medycyny