Kardiolodzy z Puław zaczęli wszczepiać stymulatory serca
W szpitalu w Puławach rozpoczęła działalność pierwsza w tym mieście pracownia implantacji stymulatorów serca. Kardiolodzy planują wykonywać rocznie około 100 zabiegów wszczepienia stymulatorów.
Ordynator oddziału kardiologii w puławskim szpitalu dr n. med. Jacek Gniot powiedział, że przygotowania do otwarcia pracowni implantacji stymulatorów serca trwały od kilku lat. Wymienił, że chodzi m.in. o zakup sprzętu, urządzenie pomieszczeń, zatrudnienie nowej kadry lekarskiej i wstępne szkolenia przy współpracy z wysokospecjalistycznymi ośrodkami.

Kardiolodzy z Puław zaczęli wszczepiać stymulatory serca
– Zaczynamy wszczepianie stymulatorów serca. To pierwsza tego typu pracownia w Puławach. Zabiegi są refundowane przez NFZ. Do tej pory pacjenci wymagający takiej interwencji musieli być transportowani do innych szpitali np. do Lublina, Warszawy, a czasem Radomia. Wiązało się to z uciążliwościami dla pacjentów, ich rodzin, jak i szpitala” – dodał kardiolog.
Pierwsi pacjenci zostali zoperowani w Puławach w czwartek. Lekarze zakładają, że w ciągu roku są w stanie wykonać około 100 implantacji stymulatorów serca. Zdaniem doktora, uruchomienie nowej pracowni będzie dużym udogodnieniem dla pacjentów z Puław, bo nie będą już musieli nigdzie wyjeżdżać.
– W ramach poradni kardiologicznej uruchamiamy też poradnię kontroli stymulatorów. Będą mogły z niej korzystać nie tylko osoby, które miały u nas przeprowadzony zabieg, ale także inni pacjenci z powiatu puławskiego, którzy obecnie mają już wszczepione urządzenia i do tej pory jeździli na kontrolę np. do Lublina – zaznaczył dr Gniot.
Wszczepienie stymulatora serca - wskazania
Doktor wyjaśnił, że zabiegi wszczepienia stymulatorów dotyczą osób, których serce pracuje zbyt wolno. Wtedy wszczepia się stymulator serca przyspieszający akcję serca albo urządzenie resynchronizujące, które poprawia funkcję skurczową lewej komory, przez co polepsza się jej wydolność i funkcje organizmu.
– Inaczej, takie zaburzenia grożą poważnymi konsekwencjami, mogą skończyć się tragicznie. Wolna akcja serca powoduje uszkodzenie innych narządów, np. nerek, mózgu. Może dojść np. do omdlenia z powodu zawrotów głowy oraz urazu głowy lub złamań w wyniku upadku – powiedział ordynator.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Narodowy Instytut Kardiologii: polscy specjaliści przeprowadzili unikalny zabieg
Źródło: Puls Medycyny