Jodek potasu: tabletki są już u włodarzy samorządowych
Tabletki z jodkiem potasu są już u przedstawicieli władz samorządowych - poinformował w czwartek (6 października) wiceminister spraw wewnętrznych Błażej Poboży. Dodał, że działania te “mają charakter prewencyjny, wyprzedzający”.

- Tabletki z jodkiem potasu, zabezpieczone na wypadek ewentualnego skażenia radioaktywnego, są już u przedstawicieli władz samorządowych - poinformował wiceszef MSWiA.
- Zapewnił, że nie ma zagrożenia skażeniem radioaktywnym, ale jednocześnie zaznaczył, że decyzja o dystrybucji jodku potasu została podjęta na wypadek, gdyby w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej w wyniku ataku Rosjan doszło do uszkodzenia reaktora.
- MSWiA zabezpieczyło tabletki z jodkiem potasu dla wszystkich obywateli polskich oraz cudzoziemców przebywających czasowo w Polsce.
Wiceszef MSWiA odpowiadając w Sejmie na pytania posłów dotyczące dystrybucji tabletek z jodkiem potasu zapewnił, że dystrybucja tego specyfiku ma charakter prewencyjny.
Jodek potasu: zagrożenia nie ma, ale jest prewencja
– Zagrożenie radiacyjne nie istnieje, w związku z tym wszystkie działania, które są koordynowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji mają charakter prewencyjny, wyprzedzający – podkreślił wiceminister Poboży.
Przypomniał, że decyzja o dystrybucji jodku potasu została podjęta, na wypadek gdyby w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej w wyniku ataku Rosjan doszło do uszkodzenia reaktora.
Wskazał, że MSWiA biorąc pod uwagę wskazania medyczne dotyczące suplementacji jodkiem potasu zabezpieczyło tabletki, dla wszystkich obywateli polskich oraz cudzoziemców przebywających czasowo w Polsce.
– Liczba tabletek (z jodkiem potasu – PAP) uwzględnia nie tylko wskazania medyczne dotyczące wieku osób, którym powinny być podane (w przypadku ewentualnego zagrożenia – PAP), a także cudzoziemców przebywających czasowo w Polsce - powiedział.
Poinformował, że tabletki "znajdują się u włodarzy samorządowych".
Jodek potasu w komendach straży pożarnej
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało przed dwoma tygodniami komunikat na temat dystrybucji jodku potasu. "W ramach działań z zakresu zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, w związku z informacjami medialnymi dotyczącymi walk w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, w ubiegłym tygodniu do komend powiatowych Państwowej Straży Pożarnej przekazano tabletki zawierające jodek potasu" - czytamy w informacji resortu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jodek potasu trafił do strażackich komend. Komunikat MSWiA
Enerhoatom, operator ukraińskich elektrowni jądrowych, poinformował wcześniej, że wojska rosyjskie ostrzelały w nocy Południowoukraińską Elektrownię Atomową w obwodzie mikołajowskim.
Państwowa Agencja Atomistyki podała, że ostrzał Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej nie zniszczył systemów ważnych dla bezpieczeństwa jądrowego. "W wyniku ostrzału nastąpiła krótkotrwała przerwa w dostawie prądu, uszkodzone zostały szyby w oknach budynków elektrowni. Wszystkie trzy bloki siłowni pracują normalnie" - wyjaśniła PAA.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jodek potasu: zagrożenia nie ma, ale może być. Eksperci: nie przyjmujmy tabletek “na zapas”
Źródło: Puls Medycyny