Jaskra – podstępna złodziejka wzroku

  • Iwona Kazimierska
opublikowano: 07-03-2013, 12:18

Od 10 do 16 marca na całym świecie obchodzony będzie Międzynarodowy Tydzień Jaskry. Jak podkreśla WHO, jaskra jest jedną z głównych przyczyn ślepoty.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według statystyk ok. 800 tys. Polaków choruje na jaskrę, to tyle ilu jest mieszkańców aglomeracji wrocławskiej. Jednak zaledwie 65 tys. z nich jest świadomych choroby i znajduje się pod specjalistyczną opieką lekarską. Jaskra jest schorzeniem oczu, które charakteryzuje się postępującym uszkodzeniem nerwu wzrokowego.
„Jednym z głównych czynników powodujących uszkodzenie nerwu wzrokowego w jaskrze jest nadmierny wzrost ciśnienia wewnątrz gałki ocznej” – mówi prof. Marta Misiuk-Hojło, konsultant wojewódzki w dziedzinie okulistyki dla woj. dolnośląskiego, przewodnicząca Sekcji Jaskry Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Wczesne rozpoznanie jest trudne, ponieważ u większości chorych (ok. 75 proc.) początek choroby jest bezobjawowy, a ubytki w polu widzenia mogą być niezauważalne dla pacjenta. Chory zauważa zmiany dopiero po utracie prawie 30 proc. komórek zwojowych. Jaskry nie da się cofnąć ani całkowicie wyleczyć, można ją jednak spowolnić, a nawet zatrzymać.

Jaskra najczęściej dotyka osoby po 40. roku życia, ale zdarzają się zachorowania wśród dzieci i młodzieży. Do grupy ryzyka należą osoby, u których w rodzinie występowały przypadki jaskry, również osoby z niskim ciśnieniem tętniczym, cierpiące na krótkowzroczność oraz zaburzenia krążenia obwodowego (z tendencją do marznięcia stóp i dłoni).

„Warto podkreślić, że nieleczona jaskra zawsze prowadzi do ślepoty. Nawet co piąty niewidomy to osoba, która odpowiednio wcześnie nie podjęła leczenia. Jaskrę leczy się farmakologicznie, a także laserowo lub chirurgicznie. W Polsce dostępne są skuteczne leki, w wielu placówkach mamy również nowoczesny sprzęt diagnostyczny” – mówi prof. Marta Misiuk-Hojło.

Jaskra jest chorobą przewlekłą, której na obecnym poziomie wiedzy medycznej nie można wyleczyć, a jedynie dąży się do zminimalizowania uszkodzeń narządu wzroku, które mogą powstać w jej wyniku. Polskie Towarzystwo Okulistyczne podkreśla, iż po 35. roku życia raz w roku każdy powinien zgłosić się na kontrolne badania okulistyczne (badanie dna oka, ocena pola widzenia, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego).

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.