Interakcje leków wciąż groźne
Tylko jeden z dziesięciu lekarzy odmówił pacjentowi przepisania śmiertelnie groźnej kombinacji leków. Eksperyment przeprowadzono w Krakowie i jest dowodem na to, że nie tylko pacjenci, ale też lekarze nie są świadomi wzajemnego oddziaływania leków.
„Niepożądane działania leków to jedna z 10 najczęstszych przyczyn zgonu, a 30-40 proc. z nich można uniknąć” - twierdzi dr Jarosław Woroń, adiunkt w Zakładzie Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ i w Uniwersyteckim Ośrodku Monitorowania i Badania Działań Niepożądanych Leków.
Jego zdaniem, jest coraz gorzej. „Szkodliwe interakcje leków stają się coraz większym problemem – alarmuje. - Jeśli bierze się dwa leki, ryzyko niekorzystnych interakcji wynosi 13 proc. Przy pięciu lekach to już 58 proc., przy siedmiu i więcej - 82 proc.”.
Uważa, że szkodliwe działania leków bywają bagatelizowane, a wielu pacjentów czy nawet lekarzy nie ma świadomości zagrożenia. „Gdy w Krakowie eksperymentalnie dano pacjentom listę leków, by poprosili lekarzy o przepisanie śmiertelnie groźnej kombinacji, tylko w jednym przypadku na 10 lekarze odmówili wypisania recepty" - mówi.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska