48 proc. porodów kończy się cesarskim cięciem. Znieczulenie otrzymuje 8 proc. rodzących
O tym, że Polska cesarką stoi, mówi się od dawna. Niestety próby cięć cesarskich cięć, zapowiadane przez kolejnych ministrów zdrowia, do tej pory nie przyniosły oczekiwanych efektów. Z najnowszego raportu NFZ wynika, że w ubiegłym roku na 297 tys. porodów, aż 141 tys. zakończyły się cesarskim cięciem. To oznacza, że odsetek “cesarek” sięga blisko 48 proc.

Najnowsze dane płynące z NFZ nie pozostawiają złudzeń, Polska nadal ma jeden z najwyższych w Europie wskaźników porodów zakończonych cesarskim cięciem. W 2022 r. odsetek ten wyniósł blisko 48 proc. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), odsetek „cesarek” powinien wynosić max. 15 proc.
W ostatnich latach roczna liczba porodów w kraju wynosiła od 297 tys. do 366 tys. W zeszłym roku było to ponad 297 tys. Najwięcej dzieci urodziło się na Mazowszu, najmniej w województwie opolskim.
Gdzie najwięcej “cesarek”?
Okazuje się, że w siedmiu województwach ponad połowa porodów kończy się cesarskim cięciem: lubelskim, lubuskim łódzkim, podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim i zachodniopomorskim. Najmniej cesarskich cięć przeprowadzono w województwie pomorskim, gdzie odsetek ten stanowił 34 proc. i kujawsko-pomorskim - 39 proc.
- Dolnośląskie: w 2022 r. przeprowadzono 1 1tys. cesarskich cięć, oznacza to, że odsetek cesarskich cięć wyniósł 47 proc.
- Kujawsko-pomorskie: 5,7 tys. - 39 proc.
- Lubelskie: 7 tys. - 53 proc.
- Lubuskie: 3,6 tys. - 54 proc
- Łódzkie: 10 tys. - 54 proc.
- Małopolskie: 15 tys. - 49 proc.
- Mazowieckie: 21tys. 43 proc.
- Opolskie:3 tys. - 48 proc.
- Podkarpackie: 9 tys. - 55 proc.
- Podlaskie: 5 tys. - 57 proc.
- Pomorskie: 6,8 tys. - 34 proc.
- Śląskie: 14 tys. - 49 proc.
- Świętokrzyskie: 4 tys, - 56 proc.
- Warmińsko-mazurskie: 4,7 tys. - 48 proc.
- Wielkopolskie: 13tys. - 43 proc.
- Zachodniopomorskie: 5,8 tys. cięć , co stanowiło 51 proc. wszystkich porodów
Tajemnicą poliszynela jest, że "popularność" cesarskich cięć to efekt ograniczonego dostępu do znieczulenia. Z danych NFZ wynika, że w ubiegłym roku (wyłączając porody przez cesarskie cięcie) odsetek porodów ze znieczuleniem stanowił jedynie 8 proc. Najczęściej znieczulenie podawano rodzącym na Mazowszu, tu odsetek porodów ze znieczuleniem wynosił 20 proc., na drugim końcu jest Wielkopolska, gdzie ten procent równy był 0.
W raporcie NFZ znajdują się informacje dotyczące porodów samoistnych, cesarskich cięć, porodów zabiegowych oraz porodów ze znieczuleniem. Dodatkowo raport mówi o porodach z przedłużoną hospitalizacją matki karmiącej piersią z powodu stanu dziecka, porodach mnogich oraz porodach przedwczesnych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: WHO: odsetek cięć cesarskich nie powinien przekraczać 15 proc. W Polsce jest ich ponad 40 proc.
Źródło: Puls Medycyny