Hemofilicy mają narodowy program

Marta Markiewicz
opublikowano: 03-10-2011, 00:00

Ewa Kopacz podpisała się pod „Narodowym Programem Leczenia Chorych na Hemofilię i Pokrewne Skazy Krwotoczne na lata 2012-2018”, który resort zdrowia opracował wspólnie m.in. ze stowarzyszeniem Chorych na Wrodzone Skazy Krwotoczne i Polskim Stowarzyszeniem Chorych na Hemofilię. Stanowi on kontynuację „Narodowego Programu Leczenia Hemofilii”, realizowanego w latach 2005-2011.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nowo opracowany dokument objął szerszą niż dotychczas grupę pacjentów. W programie założono systematyczny wzrost ilości kupowanych koncentratów czynników krzepnięcia (do uzyskania w roku 2018 wartości wskaźnika zużycia koncentratu czynnika VIII na poziomie 6 j.m./mieszkańca/rok). Celem programu jest podniesienie standardów leczenia chorych na hemofilię i pokrewne skazy krwotoczne poprzez usprawnienie kompleksowej, wielospecjalistycznej opieki nad chorymi oraz optymalizację ich leczenia. Nowy system organizacyjny przewiduje funkcjonowanie ośrodków kompleksowej opieki nad tą grupą pacjentów na dwóch poziomach: referencyjnym oraz wojewódzkim – informuje Piotr Olechno, rzecznik prasowy resortu zdrowia.

Ministerstwo postawiło sobie za cel również ekonomiczną optymalizację leczenia łagodnej postaci hemofilii A i łagodnej postaci choroby von Willebranda poprzez wprowadzenie do programu finansowania zakupu desmopresyny (w pierwszym roku programu do leczenia nią kwalifikować się będzie około 200 pacjentów). „Wysokość środków na realizację zadania została określona w poszczególnych latach na poziomie: rok 2012 – 200 tys. zł, 2013 – 212 tys. zł, 2014 – 130 tys. zł, 2015 – 145 tys. zł, 2016 – 162 tys. zł, 2017 –172 tys. zł, 2018 –192 tys. zł” – wylicza Piotr Olechno.

Program wprowadza obowiązek elektronicznego ewidencjonowania chorych na hemofilię i inne wrodzone skazy krwotoczne. Nakłada także obowiązek szkolenia kadry medycznej zaangażowanej w realizację programu – na kształcenie przewidziano około 144 tys. złotych rocznie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.