Grzesiowski: to nieprawda, że COVID-19 przeradza się w normalną grypę

DK/PAP
opublikowano: 03-02-2022, 08:24

Moim zdaniem niestety nie będziemy mieli świętego spokoju i piąta fala nie będzie ostatnią, dlatego że wirus już mutuje. Omikron ma już trzy warianty, więc absolutnie nie ma gwarancji, że masowe zachorowania powstrzymają kolejne fale - powiedział w wywiadzie w "Super Expressie" ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 Paweł Grzesiowski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.
FOT. Archiwum

- Duża liczba zachorowań oznacza, że będzie wielu ozdrowieńców, ale to nie oznacza, że oni będą już chronieni do końca życia - powiedział.

Minimalny poziom “działań przeciwpandemicznych”

Pytany czy rząd czeka, aż epidemia sama się skończy, bez wzięcia odpowiedzialności przez obóz władzy, odpowiedział, że "niestety tak i takie wrażenie mamy nie od dziś". - To jest stan, który utrzymuje się od lata 2021 r. Poziom działań przeciwpandemicznych jest minimalny. I nie mówię tu o lockdownach czy zamykaniu całych działów gospodarki - tłumaczył.

Jego zdaniem, "cała Polska jest dziś ogarnięta falą wariantu Omikron i w tej chwili możemy już tylko łagodzić negatywne skutki tego zjawiska, czyli ratować ludzkie życie. Na tym powinny być skupione wszystkie siły i środki, ale nawet tego nie widzimy. Nie ma żadnego wsparcia dla szpitali i służb medycznych" - powiedział.

“Ten wirus nigdy grypą nie będzie”

Grzesiowsk skomentował słowa prezydenta Dudy, który stwierdził, że "COVID-19 powoli zaczyna się przeradzać we w miarę normalną grypę". Zdaniem lekarza, "to nieprawda, bo ten wirus ma zupełnie inne właściwości niż grypa i nigdy grypą nie będzie".

- Mamy tylko znacznie więcej łagodnych przebiegów choroby u osób zaszczepionych. Niestety, od początku pandemii władze nie traktowały związanych z nią problemów poważnie i priorytetowo. Robiły tylko to, co było konieczne i wymuszone przez środowisko medyczne czy Światową Organizację Zdrowia - mówił.

W ocenie eksperta, "ta wypowiedź prezydenta wpisuje się w niewiarę w wirusa i zajmowanie się zupełnie innymi sprawami". - Ważniejsze od pandemii były wybory i polityczne kłótnie. Dziś mamy tego skutki, zaszczepiło się tylko 60 proc. Polaków i dlatego będziemy bardzo ciężko dotknięci kolejną falą pandemiczną - ocenił.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Litwa rezygnuje z paszportów covidowych, we Włoszech mówi się o “zarządzaniu jak grypą”

Prof. Szuster-Ciesielska: V fala pandemii będzie inna niż poprzednie. Krótka, ale gwałtowna

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.