Europejskie Towarzystwo Mikrobiologii Klinicznej i Chorób Zakaźnych (ESCMID, European Society of Clinical Microbiology and Infectious Disease) ostrzega, że w wielu krajach Europy trwa epidemia grypy. Liczbę zachorowań znacznie przewyższającą normę odnotowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji i na Ukrainie.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Duża część zachorowań związana jest z zakażeniem wirusem grypy A H1N1. Tegoroczne zachorowania na grypę mają przebieg od łagodnego do ciężkiego, a wiele z cięższych przypadków dotyczy osób młodych (w tym ciężarnych kobiet), nie obarczonych chorobami przewlekłymi. Najpoważniejsza sytuacja jest w Wielkiej Brytanii, gdzie pacjenci z grypą stanowią ponad 20 proc. chorych hospitalizowanych na oddziałach intensywnej opieki medycznej. „Choć pandemia grypy AH1N1 w ubiegłym sezonie nie była tak dramatyczna jak się spodziewano, to obecnie w wielu regionach świata i Europy obserwujemy powrót tego wirusa, który często atakuje w połączeniu z innymi wirusami układu oddechowego, m.in. wirusem grypy typu B” – prof. Giuseppe Cornaglia, prezes ESCMID.
Skutecznym sposobem na powstrzymanie szerzenia się grypy są szczepienia. Specjaliści apelują o nasilenie wszelkich działań mających na celu zachęcenie Europejczyków do zaszczepienia się przeciwko grypie.