Grelina w chorobie Parkinsona
Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych odkryli, że grelina, czyli hormon produkowany w żołądku i odpowiedzialny za regulację apetytu, może być wykorzystana do hamowania postępu choroby Parkinsona.
W ostatnim z serii eksperymentów przeprowadzonych na myszach, naukowcy podawali jednej grupie zwierząt dodatkowe dawki greliny (oprócz tych naturalnie produkowanych w żołądku), podczas gdy druga grupa gryzoni została genetycznie zmodyfikowana w taki sposób, że nie posiadała zarówno genów kodujących grelinę, jak i genów odpowiadających za syntezę receptorów dla tego hormonu. Okazało się, że myszy pozbawione działania greliny szybciej traciły neurony produkujące dopaminę w mózgu.
Zdaniem autorów pracy, grelinę można wykorzystać jako zupełnie nową strategię terapeutyczną zapobiegającą zmianom neurodegradacyjnym w mózgu. Ponieważ system działania greliny jest identyczny dla wszystkich ssaków, to rezultaty otrzymane w doświadczeniach na myszach, prawdopodobnie będzie można przełożyć na ludzi. Badacze planują teraz porównać poziomy greliny w krwi u osób zdrowych oraz pacjentów z chorobą Parkinsona, w celu sprawdzenia, czy stężenie greliny może służyć jako biomarker natężenia choroby Parkinsona oraz jako prognostyk jej dalszego przebiegu.
Źródło: J. Neurosci. 2009, 29: 14057-14065.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka