Grelina w chorobie Parkinsona

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 04-01-2010, 00:00

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych odkryli, że grelina, czyli hormon produkowany w żołądku i odpowiedzialny za regulację apetytu, może być wykorzystana do hamowania postępu choroby Parkinsona.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przyczyną choroby Parkinsona jest obumieranie w mózgu neuronów produkujących dopaminę. Im mniejsza jest synteza dopaminy, tym objawy choroby stają się coraz wyraźniejsze i bardziej dokuczliwe. Grelina jest natomiast hormonem, który wiążąc się z receptorami w podwzgórzu reguluje apetytem i gromadzeniem tłuszczów w organizmie. Według amerykańskich badaczy z Uniwersytetu Yale w New Heaven, receptory dla greliny są zlokalizowane także poza podwzgórzem, a hormon ten jest bezpośrednio odpowiedzialny za aktywację neuronów produkujących dopaminę, przez co chroni je przed obumieraniem.

W ostatnim z serii eksperymentów przeprowadzonych na myszach, naukowcy podawali jednej grupie zwierząt dodatkowe dawki greliny (oprócz tych naturalnie produkowanych w żołądku), podczas gdy druga grupa gryzoni została genetycznie zmodyfikowana w taki sposób, że nie posiadała zarówno genów kodujących grelinę, jak i genów odpowiadających za syntezę receptorów dla tego hormonu. Okazało się, że myszy pozbawione działania greliny szybciej traciły neurony produkujące dopaminę w mózgu.

Zdaniem autorów pracy, grelinę można wykorzystać jako zupełnie nową strategię terapeutyczną zapobiegającą zmianom neurodegradacyjnym w mózgu. Ponieważ system działania greliny jest identyczny dla wszystkich ssaków, to rezultaty otrzymane w doświadczeniach na myszach, prawdopodobnie będzie można przełożyć na ludzi. Badacze planują teraz porównać poziomy greliny w krwi u osób zdrowych oraz pacjentów z chorobą Parkinsona, w celu sprawdzenia, czy stężenie greliny może służyć jako biomarker natężenia choroby Parkinsona oraz jako prognostyk jej dalszego przebiegu.

Źródło: J. Neurosci. 2009, 29: 14057-14065.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.