Geriatrzy biją na alarm
Narodowy Fundusz Zdrowia chce zakontraktować tylko 33 spośród 110 procedur zaproponowanych przez geriatrów. Nie ma wśród nich m. in. leczenia obrzęku płuc, wtórnego nadciśnienia tętniczego, zakażeń dróg moczowych z zaostrzeniami, cukrzycy typu 2, choroby Parkinsona i niedokrwienia kończyn.
,Doszło chyba do jakiegoś niedopatrzenia lub pomyłki organizacyjnej - zastanawia się dr n. med. Jarosław Derejczyk, dyrektor Szpitala Geriatrycznego w Katowicach i wojewódzki konsultant ds. geriatrii w woj. śląskim. - Patrząc na propozycje Narodowego Funduszu Zdrowia można odnieść wrażenie, że geriatria nie jest w Polsce potrzebna". redni pobyt pacjenta na oddziale geriatrycznym wynosi 12-14 dni. Chory ma zapewniony kontakt z psychologiem, uczestniczy w terapii zajęciowej, jest rehabilitowany.
,Na problemy zdrowotne osiemdziesięciolatków nakłada się często pięć i więcej różnych chorób" - podkreśla dr J. Derejczyk.
NFZ uznał jednak, że w przyszłym roku nie będzie płacił geriatrom za każdą wykonaną procedurę, lecz za leczenie tylko jednej jednostki chorobowej.
,Do nas trafiają pacjenci, którzy stracili samodzielność w wyniku wielochorobowości. Są niepełnosprawni i wymagają kompleksowego leczenia" - denerwuje się dr n. med. Tomasz Misztalski, ordynator Oddziału Geriatrycznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu.
,Sposób, w jaki fundusz chce rozliczać świadczenia geriatryczne, jest nie do przyjęcia" - dodaje lek. Eugeniusz Konowalski, ordynator geriatrii w Szpitalu im. dr. Mielęckiego w Chorzowie.
W opinii lekarzy, oddziałom i poradniom geriatrycznym grozi likwidacja. ,Jeśli otrzymamy tylko 30-40 proc. niezbędnych środków, nie zdołamy przetrzymać nawet trzech miesięcy" - twierdzą zgodnie.
W Polsce żyje ponad 4,5 mln osób powyżej 65 roku życia. Według prognoz, za 25 lat ta liczba się podwoi. W całym kraju do dyspozycji seniorów jest ok. 400 łóżek geriatrycznych, z czego 142 w woj. śląskim.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Mariola Marklowska, ; Katowice