Falck poważnie zainteresowany Ostródą

Anna Gwozdowska
opublikowano: 24-05-2004, 00:00

Rada powiatu ostródzkiego chce do końca czerwca sprzedać 74-procentowy pakiet udziałów miejscowego szpitala. Odbyły się już wstępne negocjacje z dwiema zainteresowanymi szpitalem firmami: Klinikami St. Paul, warszawską spółką prowadzącą centra diagnostyczne i z duńskim koncernem ratowniczym Falck.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Według Janusza Ostrowskiego, prezesa Klinik St. Paul, do końca tego miesiąca powinno być już jasne, z którą firmą rada będzie prowadzić ostateczne negocjacje. Janusz Lipski, starosta ostródzki nie ukrywał, że radzie powiatu zależy na czasie, ponieważ sytuacja szpitala, szczególnie jeśli chodzi o stan bloku operacyjnego, jest niezwykle trudna. ?Czas jest bardzo istotny, choć nie robimy niczego na siłę - podkreśla J. Lipski. - Istotne jest, że obie strony wyrażają wolę zainwestowania w blok operacyjny".
Katarzyna Czajka, dyrektor krajowy pionu medycznego w firmie Falck, wyjaśniając zainteresowanie koncernu ostródzkim szpitalem, powiedziała nam, że preferuje inwestycje zapewniające pełen pakiet kontrolny, umożliwiający decydowanie o stylu zarządzania. ?Mamy oferty kilku powiatów z propozycjami zarządzania szpitalem bądź inwestycji. Są to propozycje pakietów nawet 90 proc. i więcej. Jednak Ostróda jest ciekawą ofertą ze względu na wolę i przychylność powiatu" - powiedziała K. Czajka.
Falck to przede wszystkim koncern ratowniczy, chociaż w Polsce jest również znany ze swojej działalności w dziedzinie ochrony mienia. Jak twierdzi K. Czajka, firma jednak wraca do korzeni i w Polsce będzie się koncentrować na działalności medycznej.
Komentując dotychczasowe rozmowy z radą powiatu, Katarzyna Czajka powiedziała, że Falck jest gotowy do przedstawienia dobrej oferty. ?Ale nie chciałabym być stawiana w rankingu, kto da więcej. Falck posiada wysoki kapitał zakładowy, a tego typu preferencje powinny zostać wzięte pod uwagę" - podkreśla K. Czajka.
Przedstawiciele rady powiatowej już w marcu tego roku ogłosili chęć sprzedaży 74 proc. akcji szpitala. Inwestor miałby wyremontować blok operacyjny, zmodernizować diagnostykę i wybudować centralną sterylizatornię narzędzi chirurgicznych, na co potrzeba co najmniej 7,5 mln zł. Szpital w Ostródzie jest spółką akcyjną należącą w całości do powiatu, który przejął długi szpitala i stworzył samorządowy zakład opieki zdrowotnej SA. Powiatowi radni już w listopadzie zeszłego roku próbowali sprzedać 25 proc. akcji szpitala, ale okazało się, że tak małym pakietem nikt nie jest zainteresowany.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Gwozdowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.