Falck poważnie zainteresowany Ostródą
Rada powiatu ostródzkiego chce do końca czerwca sprzedać 74-procentowy pakiet udziałów miejscowego szpitala. Odbyły się już wstępne negocjacje z dwiema zainteresowanymi szpitalem firmami: Klinikami St. Paul, warszawską spółką prowadzącą centra diagnostyczne i z duńskim koncernem ratowniczym Falck.
Katarzyna Czajka, dyrektor krajowy pionu medycznego w firmie Falck, wyjaśniając zainteresowanie koncernu ostródzkim szpitalem, powiedziała nam, że preferuje inwestycje zapewniające pełen pakiet kontrolny, umożliwiający decydowanie o stylu zarządzania. ?Mamy oferty kilku powiatów z propozycjami zarządzania szpitalem bądź inwestycji. Są to propozycje pakietów nawet 90 proc. i więcej. Jednak Ostróda jest ciekawą ofertą ze względu na wolę i przychylność powiatu" - powiedziała K. Czajka.
Falck to przede wszystkim koncern ratowniczy, chociaż w Polsce jest również znany ze swojej działalności w dziedzinie ochrony mienia. Jak twierdzi K. Czajka, firma jednak wraca do korzeni i w Polsce będzie się koncentrować na działalności medycznej.
Komentując dotychczasowe rozmowy z radą powiatu, Katarzyna Czajka powiedziała, że Falck jest gotowy do przedstawienia dobrej oferty. ?Ale nie chciałabym być stawiana w rankingu, kto da więcej. Falck posiada wysoki kapitał zakładowy, a tego typu preferencje powinny zostać wzięte pod uwagę" - podkreśla K. Czajka.
Przedstawiciele rady powiatowej już w marcu tego roku ogłosili chęć sprzedaży 74 proc. akcji szpitala. Inwestor miałby wyremontować blok operacyjny, zmodernizować diagnostykę i wybudować centralną sterylizatornię narzędzi chirurgicznych, na co potrzeba co najmniej 7,5 mln zł. Szpital w Ostródzie jest spółką akcyjną należącą w całości do powiatu, który przejął długi szpitala i stworzył samorządowy zakład opieki zdrowotnej SA. Powiatowi radni już w listopadzie zeszłego roku próbowali sprzedać 25 proc. akcji szpitala, ale okazało się, że tak małym pakietem nikt nie jest zainteresowany.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna Gwozdowska