Elektroda połączy człowieka z maszyną

MAT
opublikowano: 09-02-2016, 13:35

Na przyszły rok australijscy neurolodzy planują wszczepienie trzem sparaliżowanym pacjentom elektrod, które pozwolą im na bezpośrednią kontrolę umożliwiających chodzenie egzoszkieletów. Niewielkie urządzenie nie wymaga przy tym operacji na otwartym mózgu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Egzoszkielety, czyli umieszczane na zewnątrz ciała systemy wspomagania ruchu zaczynają być wykorzystywane do przywracania mobilności osobom sparaliżowanym. W niedalekiej przyszłości, podobnie jak inne elektroniczne urządzenia być może będą sterowane za pomocą myśli.

Na łamach pisma "Nature Biotechnology" uczeni z Royal Melbourne Hospital i University of Melbourne opisali innowacyjną elektrodę. Umieszczane w naczyniu krwionośnym mózgu urządzenie wielkości małego spinacza odczytuje aktywność elektryczną neuronów, która może być następnie wykorzystana do sterowania różnorodnych urządzeń - np. bionicznej protezy, egzoszkieletu, wózka inwalidzkiego czy komputera. Co ważne, elektrodę można umieścić w mózgu w trakcie małoinwazyjnego zabiegu.

Badacze z sukcesem przeprowadzili już badania przedkliniczne. Elektroda działała na modelu zwierzęcym przez wiele miesięcy, pozwalała na sterowanie odpowiednio przygotowanymi urządzeniami i okazała się przy tym bezpieczna.

Zbliża się czas testów z udziałem ludzi. Pierwszą taką próbę naukowcy planują na przyszły rok. Trójka sparaliżowanych pacjentów ma otrzymać wynalazek, który posłuży im do sterowania umożliwiającym chodzenie egzoszkieletem. Badacze tłumaczą, że użytkowanie elektrody wymaga treningu, ale z czasem ma się stać drugą naturą jej właściciela.

"Naszą wizją jest przywrócenie z pomocą tego urządzenia możliwości ruchu pacjentom z całkowitym paraliżem, poprzez odczytywanie aktywności mózgu i zamianę uzyskanych sygnałów w elektryczne polecenia umożliwiające ruch kończyn za pośrednictwem wspomagających urządzeń, takich jak egzoszkielet" - opowiada kierujący badaniami dr Thomas Oxley. "W zasadzie jest to bioniczny rdzeń kręgowy" - mówi uczony.

University of Melbourne

Twórcy elektrody liczą na to, że będzie można ją także wykorzystać przy innych schorzeniach, niż uszkodzenie kręgosłupa - np. w epilepsji, czy chorobie Parkinsona.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAT

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.