Druki zwolnień - uproszczenie to za mało

Edyta Szewerniak-Milewska
opublikowano: 08-03-2010, 00:00

Resort pracy twierdzi, że chce ułatwić pracę lekarzom, dlatego likwiduje część rubryk na druku zwolnienia ZUS ZLA. Zdaniem OZZL to za mało, bo za ich wystawianie lekarze powinni dostawać po 15 zł od sztuki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według propozycji, na uproszczonym druku zaświadczenia lekarskiego o czasowej niezdolności do pracy nie trzeba będzie wpisywać: pierwszego imienia lekarza i nazwiska, numeru NIP ZOZ-u, nazwy skróconej/nazwiska i imienia płatnika oraz wypełniać rubryki z informacją o niezdolności do pracy. Zdaniem przedstawicieli resortu pracy, te dane ZUS może pozyskać z innych źródeł.

Takie same zmiany dotyczą zaświadczenia wystawianego przez lekarza orzecznika ZUS w wyniku kontroli (ZUS ZLA/K). Obecne druki mogą być używane do wyczerpania ich zapasów.

Konsultacje społeczne nowelizowanego rozporządzenia (w sprawie szczegółowych zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich, wzoru zaświadczenia lekarskiego i zaświadczenia lekarskiego wydawanego w wyniku kontroli lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych) jeszcze trwają (do 12 marca). Ma wejść w życie trzy miesiące po ogłoszeniu.

O opinię na temat nowelizacji nie zapytano Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, co jego przedstawiciele przyjęli z oburzeniem.
Lekarze chcą dostać 15 zł za wypisanie zwolnienia. Jednak najważniejszą sprawą, którą należy poruszyć przy okazji zaświadczeń lekarskich ZUS ZLA, jest sprawa wynagrodzenia dla lekarzy za ich wypisywanie.

„W ocenie OZZL i powszechnej opinii lekarzy, podzielanej przez licznych prawników, lekarze powinni otrzymywać od ZUS wynagrodzenie za wypisywanie druków ZUS ZLA – twierdzi szef związku Krzysztof Bukiel. – W rozporządzeniu powinna znaleźć się ustalona kwota tego wynagrodzenia”.

OZZL proponuje, by było to 15 zł za wypełnienie jednego druku ZUS ZLA (nawet w tej uproszczonej wersji). Przedstawiciele związku twierdzą, że podstawą do zgody na bezpłatne wystawianie zwolnień byłoby tylko radykalne uproszczenie druków, tak by zawierały jedynie niezbędne informacje: imię i nazwisko chorego ew. jego datę urodzin i ilość dni zwolnienia od pracy (oraz podpis lekarza).


Czytaj również:

Lekarze nie muszą usprawiedliwiać nieobecności - opinia Sławomira Molędy eksperta prawnego Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.