Dostępniejsze leki poprawią jakość życia chorych na POChP
Z nowymi zaleceniami Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc dotyczącymi rozpoznawania i leczenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP) można zapoznać się m.in. na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia.
O wskazanie istotnych zmian w stosunku do poprzednich wytycznych poprosiliśmy jednego z autorów dokumentu, prof. dr. hab. n. med. Władysława Pierzchałę, kierownika Katedry i Kliniki Pneumonologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, prezesa elekta Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.Czy obecne zalecenia wprowadzają jakieś nowe kryteria do rozpoznawania POChP?W nowych wytycznych znalazło się przede wszystkim ścisłe określenie kryteriów spirometrycznych. Są to kryteria ilościowe, a więc wymierne, dlatego należało konkretnie określić, jaka wartość wskaźnika Tiffenau jest wartością krytyczną, przy której mówimy o obturacji. Przyjęliśmy, że jest to dolna granica normy dla wieku, wzrostu i płci. Jest to podejście bardzo rygorystyczne, ponieważ wytyczne światowe są bardziej liberalne i podają, że wystarczy, gdy wskaźnik FEV1%VC wynosi mniej niż 0,7. Ale wówczas u młodych osób nie rozpoznajemy POChP, a u starszych nadrozpoznajemy tę chorobę, ponieważ ten wskaźnik jest zależny od wieku, tymczasem wytyczne światowe uznają, że jest on dla wszystkich jednakowy. Przyjęta przez PTChP dolna granica normy sprawia, że u starszych osób nie rozpoznajemy niepotrzebnie POChP. Może jest to nasz indywidualny element, który wprowadziliśmy, ale jak najbardziej uzasadniony epidemiologicznie i naukowo. Poza tym nadal zwracamy uwagę na narażenie na czynniki ryzyka, a więc palenie papierosów, zanieczyszczenie środowiska oddechowego, często nawracające zakażenia dróg oddechowych i inne czynniki o mniejszym znaczeniu.A na co należy zwrócić uwagę odnośnie do profilaktyki?Nadal głównym zaleceniem profilaktycznym jest zaprzestanie palenia. W każdym wieku i na każdym etapie choroby przynosi ono korzyści dla pacjenta. Najlepiej nie wchodzić w nałóg. Jeśli uda nam się propagować higieniczny tryb życia wśród młodych ludzi, to prawdopodobnie zagrożenie POChP dla przyszłych pokoleń będzie mniejsze. Zwalczanie nałogu palenia u wieloletnich palaczy przynosi zatem korzyści nie tylko im, ale i ich dzieciom. Jeśli starsi nie palą, to nie demonstrują tego złego nałogu, służąc sobie i przyszłym pokoleniom.Jakich terapii farmakologicznych oczekuje Polskie Towarzystwo Chorób Płuc?Oczywiście coraz bardziej skutecznych. Obecnie mamy dostęp do takich leków, jak na całym świecie. Pomijam tu kwestię odpłatności za nie, bo niektóre nie znajdują się w grupie refundowanej. Efektywność leków jest skierowana na dwa elementy, które mają wpływ na przebieg choroby. Pierwszym jest leczenie dolegliwości. Im więcej ma chory dolegliwości, tym gorsze jest jego samopoczucie, gorsza jakość życia, za to większa potrzeba szukania pomocy. Obciąża więc wydatki służby zdrowia swoimi stałymi wizytami u lekarzy. Nasze leczenie i działanie ma być nakierowane na ulgę w cierpieniu, głównie zmniejszenie duszności. To jest dobrze realizowane przy użyciu tych leków, które mamy.