Czym różni się utrata powonienia w przebiegu grypy i COVID-19?
Utrata węchu i zapachu, która może towarzyszyć infekcji koronawirusem SARS-CoV-2, różni się od tej, której doświadcza osoba z ciężkim przeziębieniem lub grypą - twierdzą europejscy naukowcy.
Utrata węchu i zapachu jest jednym z objawów COVID-19, wymienianym zarówno przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), jak i Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC). Doniesienia na ten temat pojawiły się w marcu 2020 r., kiedy we Włoszech w przeprowadzonych wywiadach zauważono, że u pacjentów przed wystąpieniem objawów w postaci duszności lub kaszlu, pojawiały się problemy z węchem i smakiem. Teraz okazuje się, że utrata węchu i smaku, która może towarzyszyć infekcji koronawirusem SARS-CoV-2, różni się od tej, której doświadcza chory z ciężkim przeziębieniem lub grypą.

Utrata węchu i zapachu w przebiegu COVID-19 i innych chorób układu oddechowego
Związek między utratą powonienia i smaku w przebiegu COVID-19 bada wielu naukowców z całego świata. Już w czerwcu 2020 r. było 150 prac poświęconych temu tematowi.1
Do tej pory wykazano, że utrata węchu w przebiegu COVID-19 może być nagła, bez innych objawów. Przed wystąpieniem anosmii mogą również wystąpić inne łagodne objawy, takie jak suchy kaszel. Ustalono także, że utracie węchu często towarzyszą zaburzenia smaku.2
Jednak nie porównywano różnicy między utratą węchu i smaku w przebiegu COVID-19 a innymi infekcjami dróg oddechowych. Pierwsza taka praca została opublikowana w lipcu 2020 r. na łamach "Rhinology International Journal".3 Jej autorami jest zespół europejskich naukowców pod kierownictwem prof. Carla Philpotta z Uniwersytetu Wschodniej Anglii.
W obserwacji wzięło udział 30 ochotników: 10 z COVID-19, 10 z ostrym przeziębieniem lub grypą i 10 zdrowych ludzi bez objawów przeziębienia lub grypy. W badaniu wykorzystano rozszerzony Sniffin' Sticks Test (SST), natomiast funkcję smaku oceniano na podstawie "taste strips”.
Naukowcy wykazali, że osoby chore na COVID-19, które straciły powonienie, nie odczuwają w dużym stopniu dolegliwości związanych z katarem lub trudności w oddychaniu – w przeciwieństwie do pacjentów z grypą lub przeziębieniem.
Jednocześnie u pacjentów z COVID-19 utrata zapachu była znacznie głębsza niż u pozostałej grupy badanych. Pacjenci zakażeni koronawirusem SARS-CoV-2 byli mniej zdolni do rozpoznawania zapachów i zupełnie nie byli w stanie odczuwać smaku gorzkiego i słodkiego.3
Badacz wskazał, że przeprowadzone studium porównawcze sugeruje, iż utrata powonienia u osób zakażonych wirusem SARS-CoV-2 ma związek z prawdopodobnym uszkodzeniem wskutek infekcji mózgu oraz ośrodkowego układu mózgowego.
"Naprawdę wydaje się, że istnieją cechy wyróżniające koronawirusa spośród innych wirusów układu oddechowego. Oznacza to, że testy zapachu i smaku mogą być wykorzystane do rozróżnienia pacjentów z COVID-19 od osób z przeziębieniem lub grypą" - dodał prof. Philpott.4
Zdaniem naukowca ludzie sami mogą wykonywać testy zapachu i smaku w domu, używając produktów takich, jak kawa, czosnek, pomarańcze lub cytryny i cukier.4
"Chociaż takie testy nie mogą zastąpić formalnych narzędzi diagnostycznych, takich jak wymazy z gardła, mogą stanowić alternatywę, gdy konwencjonalne testy nie są dostępne lub gdy potrzebne jest szybkie badanie przesiewowe - szczególnie na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, na oddziałach ratunkowych lub na lotniskach".4
ZOBACZ TAKŻE: Koronawirus upośledza nie tylko smak i węch, ale niekiedy także słuch
Nos jest jedną z dróg dostania się koronawirusa do organizmu
Problem utraty węchu i zapachu w przebiegu COVID-19 postanowił przeanalizować także zespół ekspertów, którym kierował prof. Andrew Lane z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w USA. Wyniki badania opublikowano na łamach pisma "European Respiratory Journal".5
Badacze przeprowadzili analizę immunohistologiczną próbek z nosa i tchawicy. Tkanka z nosa obejmowała próbki nabłonka węchowego lub nabłonka oddechowego pobrane od pacjentów z przewlekłym zapaleniem zatok przynosowych (CRS) i pacjentów z grupy kontrolnej, poddawanych zabiegom chirurgicznym endonosowym z powodu procesów chorobowych innych niż CRS. Siedem próbek z tchawicy pobrano od pacjentów ze zwężeniem tchawicy poddawanych bronchoskopii.5
W dwóch z siedmiu próbek pobranych z tchawicy wykryto niską ekspresję ACE-2 (enzym konwertujący angiotensynę II). Natomiast zidentyfikowano niezwykle wysoki poziom enzymu ACE-2 w nabłonku węchowym.5
Naukowcy uważają, że enzym jest „punktem wejścia”, który umożliwia koronawirusowi przedostanie się do komórek organizmu i wywołanie infekcji. Ponadto lokalizacja komórkowa białka ACE-2 sugeruje, że aktywna infekcja wirusowa i replikacja wirusa zachodzą w szczytowej warstwie błony śluzowej nosa i nabłonku węchowym. Daje także możliwość zastosowania nowych, donosowych metod leczenia.5
Źródło:
1. W.J. Fokkens, How a small virus changed our world and the special role of anosmia, "Rhinology" 58-4: 305-305, 2020
2. Xiangming Meng, Yanzhong Deng, Zhiyong Dai, Zhisheng Mengc, COVID-19 and anosmia: A review based on up-to-date knowledge, "American Journal of Otolaryngology" 2020
3. C. Huart, C. Philpott, I. Konstantinidis, A. Altundag, K.L. Whitcroft, E.M.C. Trecca, M. Cassano, Ph. Rombaux, T. Hummel, Comparison of COVID-19 and common cold chemosensory dysfunction, "Rhinology International Journal" 2020.
4. How Covid-19 smell loss differs from the common cold, University of East Anglia, www.uea.ac.uk
5. Mengfei Chen, Wenjuan Shen, Nicholas R. Rowan, Heather Kulaga, Alexander Hillel, Murugappan Ramanathan Jr, Andrew P. Lane, Elevated ACE-2 expression in the olfactory neuroepithelium: implications for anosmia and upper respiratory SARS-CoV-2 entry and replication, "European Respiratory Journal" 2020
PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronawirus SARS-CoV-2 jest groźniejszy niż grypa sezonowa
PRZECZYTAJ TAKŻE: COVID-19 a grypa: sporo podobieństw, kilka istotnych różnic
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MJM