Czy warto wspomagać krążenie?
Wstrząs kardiogenny rozwija się w 5-8 proc. hospitalizowanych przypadków zawału serca. Dzięki przezskórnym interwencjom wieńcowym (PCI) w ciągu ostatnich 10 lat liczba śmiertelnych przypadków wstrząsu kardiogennego systematycznie maleje, jednak nadal około 50 proc. przypadków powikłanych wstrząsem kończy się zgonem. Inną metodą, która może poprawić rokowanie, jest zastosowanie mechanicznego wspomagania krążenia wewnątrzaortalną pompą balonową (IABP).
Zastosowanie IABP poprawia szczytowe ciśnienie rozkurczowe i obniża końcowo-skurczowe, przez co następuje redukcja after load i poprawa przepływu wieńcowego, a dzięki temu i utlenowanie mięśnia sercowego. Pompa IABC jest względnie łatwa do zainstalowania, stosunkowo tania i korzystna hemodynamicznie przy niewielkim ryzyku niepożądanych działań ubocznych.
Z dotychczasowych badań porównawczych (metaanalizy programów badawczych) wynika, że ocena korzyści z zastosowania IABP nie jest jednoznaczna, szczególnie że dobór materiału badawczego nie był jednorodny. Postęp techniki umożliwia stosowanie coraz to nowszych wszczepialnych urządzeń wspomagających krążenie. Z kolei częstość występowania zawałów serca i powikłań w postaci wstrząsu kardiogennego uzasadnia podejmowanie trudnego i kosztownego zadania, jakim jest prowadzenie randomizowanych badań klinicznych, które pozwoliłyby ocenić faktyczne korzyści ze stosowania IABP i innych urządzeń mechanicznego wspomagania krążenia.
W jednym z ostatnio opublikowanych badań stwierdzono, że samo poprawianie hemodynamiki nie wpływa na efekt końcowy leczenia zawału.
Źródło: Eur Heart J 2009, 30: 389-390.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Maria Prosińska