Czy dzieci wrócą 10 stycznia do szkół? MZ: szanse są duże
Powoli kończy się długa świąteczna przerwa w nauce stacjonarnej. Jak poinformował rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, na dziś powrót dzieci do szkół zaplanowany jest na 10 stycznia, jednak nie można wykluczyć, że dzieci nadal będą się uczyć w domach.

W związku z pogarszającą się sytuacją epidemiczną w grudniu rząd podjął decyzję o zaostrzeniu dotychczasowych obostrzeń. Jednym z wprowadzonych wówczas rozwiązań było zawieszenie stacjonarnych zajęć w szkołach i przejście na naukę zdalną do 10 stycznia.
Dzieci wrócą do szkół 10 stycznia? Taka jest decyzja “na dziś”
Wojciech Andrusiewicz pytany podczas birefingu prasowego 4 stycznia o to, czy uczniowie wrócą 10 stycznia do szkół, odpowiedział: "na dziś żadnych zmian nie wprowadzamy".
Zastrzegł jednak, że resort każdego dnia obserwuje dynamikę zakażeń.
– A więc jutro sytuacja może się zmienić - przyznał.
Czy możliwe jest więc, by o kontynuowaniu nauki zdalnej MZ poinformowało dopiero w nadchodzący piątek, czyli 7 stycznia?
– Na dziś szansa na to, że dzieci wrócą do szkoły, jest większa, niż na to, że do szkoły nie wrócą. Ale wykluczyć rozwiązania, że zostaną w domu, też nie można - odpowiedział Andrusiewicz.
Nauka zdalna w ostateczności
– W przypadku dzieci mamy taki problem, że wiemy, czym kończy się nauka zdalna w długim okresie czasu (...). Obserwujemy to w szpitalach i poradniach zdrowia, dlatego dla nas obostrzenia w zakresie szkół są ostatnimi, na które chcielibyśmy się zdecydować. Co nie oznacza, że się na nie nie zdecydujemy - zastrzegł Wojciech Andrusiewicz.
Warto tu przypomnieć, że bardzo wielu ekspertów z zakresu psychiatrii dziecięcej wskazywało na naukę zdalną jako przyczynę pogorszenia funkcjonowania psychospołecznego w populacji dzieci i młodzież - szczególnie na dłuższą metę.
Andrusiewicz dodał, że powrót dzieci do szkół będzie się wiązał z "pewną zmianą konstrukcji obecności dzieci w szkołach - w kwestii m.in. maseczek, dystansu".
– Ale na dziś dzieci wrócą do szkoły, z uwagi na fakt, że nie chcemy znowu wzmożenia pacjentów w pediatrycznych szpitalach psychiatrycznych - podkreślił.
Rozbieżne opinie w Radzie Medycznej nt. powrotu dzieci do szkół
Do kwestii powrotu dzieci do szkół odniósł się również na antenie TVN24 dr Artur Zaczyński, jeden z doradców medycznych premiera Morawieckiego. Przyznał, że tematem rozmów Rady Medycznej są m.in. kolejne obostrzenia oraz powrót dzieci do szkół po 9 stycznia, ale opinie w tej kwestii są rozbieżne. Prawdopodobieństwo przedłużenia szkolnego lockdownu ocenił jako "pół na pół". - Czy to będzie lockdown totalny, czy też lokalny, ograniczony do powiatów i województw, myślę, że w tej chwili wyliczenia trwają - powiedział.
Jak zapowiedział 3 stycznia minister zdrowia Adam Niedzielski, w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem, jeszcze w tym tygodniu możemy spodziewać się decyzji o wprowadzeniu nowych restrykcji epidemicznych.
W Polsce zaszczepiono ok. 212 tys. dzieci w wieku 5-12 lat
Podczas briefingu Andrusiewicz poinformował też, że w Polsce jest teraz 212 tys. zaszczepionych dzieci w wieku 5-11 lat, na 336 tys. rejestracji. Jeżeli chodzi o starsze dzieci, w wieku 12-17 lat, to na 2,7 mln dzieci w tej grupie mamy zaszczepionych około 46 proc. - dodał.
Zaapelował do rodziców o szczepienie swoich dzieci.
– To najskuteczniejsza ochrona przed zakażeniem. Niestety, obserwujemy coraz mniejszą liczbę zamówień szczepionek z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Ostatniej doby punkty szczepień zamówiły jedynie 9 tysięcy szczepionek dla grupy wiekowej 5-11 lat - poinformował.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Zaczyński: pacjenci z COVID-19 nie wierzą w szpital i leczenie respiratorem
Źródło: Puls Medycyny