Czwarta dawka dla osób 60+ już pewna. W czwartek rekomendacja MZ

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 20-07-2022, 09:46

Minister zdrowia Adam Niedzielski potwierdził w środę (20 lipca) w audycji „Salon polityczny Trójki”, że w czwartek, 21 lipca, zostanie wydana rekomendacja dotycząca czwartej dawki szczepień przeciw COVID-19 dla osób od 60 roku życia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
21 lipca Ministerstwo Zdrowia ma wydać rekomendację dotyczącą czwartej dawki szczepionki przeciw COVID-19 dla osób 60+.
21 lipca Ministerstwo Zdrowia ma wydać rekomendację dotyczącą czwartej dawki szczepionki przeciw COVID-19 dla osób 60+.
FOT. iStock

- Jutro ogłosimy decyzję w sprawie drugiej dawki przypominającej, ale jesteśmy już po konsultacjach m.in. z Radą ds. Covid-19 i te ustalenia są potwierdzające – mówił dziś w radiowej Trójce minister zdrowia Adam Niedzielski. To oznacza, że wkrótce nowa grupa osób w wieku 60-79 lat będzie miała możliwość przyjęcia kolejnej dawki przypominającej.

- My już jesteśmy technicznie do tego przygotowani. Wystawimy skierowania, będzie można się zapisać za pomocą wszystkich tych kanałów, które funkcjonowały wcześniej – dodał minister.

Czwarta dawka szczepionki dla osób 60+: minister uzasadnia decyzję

Minister zdrowia był również pytany o skuteczność obecnych szczepionek w kontekście nowych wariantów koronawirusa, z którymi mamy w tej chwili do czynienia.

- Rzeczywiście my ten dylemat rozważaliśmy. Gdybyśmy byli pewni, że w perspektywie sierpnia czy września mielibyśmy nowe szczepionki, to pewnie byśmy mogli czekać, ale tu jest za dużo znaków zapytania – powiedział Adam Niedzielski. - W obliczu tych wszystkich informacji będziemy rekomendowali obecne rozwiązanie – dodał i jednocześnie przyznał, że skuteczność szczepienia spada w aspekcie ochrony przed zakażeniem, ale w aspekcie ciężkości przebiegu choroby szczepionka wciąż nas przed tym chroni. - Bo jeśli choroba COVID-19 ma przebiegać podobnie jak przeziębienie, bez ciężkich powikłań i konieczności hospitalizacji, to jest to do przyjęcia – dodał minister.

Stwierdził, że w obecnej chwili każdy musi się z tym liczyć, że będzie miał kontakt z wirusem.

- Teraz mamy około 1000 hospitalizacji, zgony to przypadki pojedyncze. Liczba osób pod respiratorami to stale około 20 osób. Zaczynamy powoli traktować Covid-19 jako jedną z chorób zakaźnych – podsumował minister Niedzielski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W rok COVID-19 zabił ponad 41 tysięcy Polaków. Tyle mieszkańców liczy np. Sieradz

FDA sugeruje, że producenci szczepionek uprawiają hazard

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.