Czas na studia medyczne

opublikowano: 13-05-2009, 00:00

W całej Polsce trwają egzaminy dojrzałości, a uczelnie medyczne czekają już na abiturientów. Jak co roku Puls Medycyny zebrał informacje przydatne osobom ubiegającym się o indeksy kierunku lekarskiego oraz lekarsko-dentystycznego. Większość uczelni medycznych ma ustalony terminarz wraz z trybem przyjmowania kandydatów. Rejestracja elektroniczna już się rozpoczęła.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Maturzyści nadal nie mają co liczyć na informacje dotyczące limitów przyjęć w roku akademickim 2009/2010. Biuro prasowe Ministerstwa Zdrowia twierdzi, że departament nauki ciągle pracuje nad kształtem rozporządzenia w tej sprawie. Dlatego warto przeanalizować, jak przebiegała rekrutacja w ubiegłym roku, bo liczba miejsc na uczelniach będzie zbliżona. W 2008 roku największym zainteresowaniem cieszyły się studia kształcące przyszłych stomatologów. Z rekordową konkurencją zmierzyć się musieli maturzyści starający się o indeks kierunku stomatologicznego na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku, gdzie o jedno miejsce na studiach stacjonarnych ubiegało się blisko 28 osób. Średnio o jeden indeks na kierunku lekarsko-dentystycznym w trybie stacjonarnym w całym kraju walczyło ponad 14 kandydatów, podczas gdy chętnych na studiowanie na kierunku lekarskim było 11 na jedno miejsce.

Podnoszenie poprzeczki

Ostra konkurencja to wyższe progi punktowe, od których zależało przyjęcie na daną uczelnię. Największą liczbą punktów musieli się wykazać maturzyści starający się o indeks Collegium Medicum UJ - na kierunek lekarski przyjmowano z wynikiem 240 na 300 punktów, natomiast na stomatologię trzeba było uzyskać minimum 241 punktów na 300 możliwych. Na uczelniach z maksimum 200 punktów najwyższy próg wyznaczył Uniwersytet Medyczny w Poznaniu (minimalnie trzeba było zdobyć 168 punktów na kierunek lekarski i 161 punktów na kierunek lekarsko-dentystyczny). Przedstawiciele uczelni sceptycznie podchodzą jednak do wyników uzyskiwanych przez kandydatów w testach maturalnych z przedmiotów kierunkowych.

"Obecnie komisje rekrutacyjne muszą się niestety opierać wyłącznie na wynikach testów maturalnych, które nie sprawdzają sposobu myślenia, a raczej umiejętność rozwiązywania zadań według określonego klucza. Mówię niestety, ponieważ wynik egzaminu maturalnego nie oddaje specyficznych predyspozycji przyszłych studentów medycyny do wykonywania zawodu lekarza" - wyjaśnia dr hab. n. med. Marek Ruchała, rzecznik prasowy Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. W jego opinii, lepszym rozwiązaniem był poprzedni system rekrutacji, który obok testu sprawdzającego wiedzę przedmiotową przyszłych studentów przewidywał rozmowę kwalifikacyjną z kandydatem.

Nie same statystyki

Przedstawiciele uczelni są zgodni, że przy wyborze Alma Mater maturzyści nie powinni się kierować samymi statystykami. Cenną informacją, która pomoże w podjęciu decyzji, są m.in. wyniki Lekarskiego Egzaminu Państwowego. "Według mnie, jest to miarodajne źródło mówiące o jakości absolwentów opuszczających mury danej uczelni. Dodatkowo warto sprawdzić zaplecze kliniczne poszczególnych uczelni" - przyznaje Dominika Plucińska, studentka III roku na wydziale lekarskim Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W tegorocznej sesji wiosennej LEP-u najlepiej wypadli absolwenci Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku, zdobywając średnio 143,3 punktu, najsłabiej natomiast przyszli lekarze z uczelni w Białymstoku, których średni wynik wyniósł 130,8 punktu.

Starsi koledzy radzą również maturzystom przyjrzeć się kadrze wykładowców i ich osiągnięciom. "Co z tego, że na mojej uczelni jest wielu profesorów z nazwiskami. Większość z nich ma już niestety grubo po sześćdziesiątce i odnoszę wrażenie, że nie mają serca i cierpliwości do pracy ze studentami. Poza tym nadmiar obowiązków nie pozwala im na bieżąco śledzić nowości w medycynie, co przekłada się na jakość naszego kształcenia" - przyznaje jedna ze studentek kierunku lekarskiego.

Czytaj także: sprawdź tabele z warunkami rekrutacji!!!
Limity na medycynę 2009/2010

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.