COVID-19: naukowcy twierdzą, że odkryli sposób na wyłączenie stanu zapalnego
Pierwsze próby z podawanym do nosa przeciwciałem monoklonalnym przeciwko COVID-19 dały obiecujące wyniki. Wydaje się, że może ono być skuteczne także w przypadku innych chorób, w których działanie układu odpornościowego wymyka się spod kontroli - informuje pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”.

Badanie pilotażowe podawanego do nosa leku Foralumab (przeciwciała monoklonalnego anty-CD3) przeprowadzili naukowcy z Brigham and Women's Hospital (BWH). Badacze znaleźli dowody, że lek tłumił odpowiedź zapalną limfocytów T i zmniejszał objawy zapalenia płuc u pacjentów z COVID-19. Dalsza analiza wykazała taki sam wpływ na aktywność genów u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, u których wystąpiło zmniejszenie stanu zapalnego mózgu - co sugeruje, że Foralumab może być stosowany w leczeniu innych chorób.
Sposób na wyłączenie stanu zapalnego nie tylko w przypadku COVID-19
Przeciwciała (immunoglobuliny) to cząsteczki białkowe, mające kształt litery Y, które układ odpornościowy wykorzystuje do zwalczania patogenów. Wydzielane są przez limfocyty B. Przeciwciałami monoklonalnymi nazywa się przeciwciała, które powstają z jednego klonu limfocytów B. Przeciwciała monoklonalne charakteryzują się wysoką specyficznością - mogą się łączyć tylko z jednym konkretnym fragmentem (tzw. epitopem) antygenu. Znalazły one szerokie zastosowanie - w onkologii, transplantologii, dermatologii, kardiologii.
Foralumab jest w pełni ludzkim przeciwciałem monoklonalnym anty-CD3, opracowanym z myślą o leczeniu choroby Leśniowskiego-Crohna i chorób neurodegeneracyjnych. W przypadku choroby Crohna podawany jest doustnie w postaci kapsułek z otoczką dojelitową. Lek ten wykazał zdolność do aktywacji regulatorowych limfocytów T, które krążą ogólnoustrojowo, by działać na układ odpornościowy w sposób przynoszący pacjentom korzyści terapeutyczne.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Tomasiewicz: nie lekceważmy nowych wariantów koronawirusa
– Odkryliśmy sposób na wyłączenie stanu zapalnego, obserwowanego nie tylko w przypadku COVID-19, ale także u pacjenta ze stwardnieniem rozsianym – powiedziała główna autorka publikacji dr Thais Moreira z BWH, pracująca też w Harvard Medical School.
– To bardzo ekscytujące, ponieważ nasze badanie nie tylko sugeruje, że to nowe przeciwciało monoklonalne jest bezpieczne i może modulować układ odpornościowy bez większych skutków ubocznych, ale może również zmniejszać stany zapalne w różnych okolicznościach, więc może być przydatne w leczeniu innych chorób - dodała.
– Stan zapalny jest główną przyczyną wielu chorób – zaznaczył współautor badania, Howard Weiner, założyciel i dyrektor Brigham Multiple Sclerosis Center oraz jeden z dyrektorów Ann Romney Center for Neurologic Diseases.
– Nasze centrum spędziło dziesięciolecia na poszukiwaniu nowych sposobów leczenia chorób, w których występuje nieprawidłowy stan zapalny, w sposób bezpieczny i skuteczny - dodał.
Foralumab jest lekiem stymulującym regulatorowe limfocyty T
Zarówno w przypadku COVID-19, jak i stwardnienia rozsianego, układ odpornościowy jest nadaktywny. Foralumab jest lekiem stymulującym regulatorowe limfocyty T układu odpornościowego, czyli komórki przeciwzapalne, co skutkuje zmniejszeniem stanu zapalnego. Kontrastuje to z innymi przeciwciałami monoklonalnymi, podanymi wcześniej w celu leczenia lub zapobiegania objawom COVID-19 (takimi jak Evusheld), które celują w białko kolca SARS-CoV-2; były one aktywne tylko przeciwko określonym wariantom i subwariantom wirusa.
W roku 2020 dr Moreira udała się do Brazylii, aby przeprowadzić badanie Foralumabu, który podano donosowo 39 pacjentom z łagodną do umiarkowanej infekcją COVID-19. Analiza krwi wykazała, że pacjenci, którzy otrzymywali 100 mikrogramów Foralumabu codziennie przez 10 dni, doświadczali w mniejszym stopniu zapalenia płuc niż ich odpowiednicy, którym tego leku nie podawano.
Foralumab może być skuteczny także w długotrwałym COVID, stwardnieniu rozsianym i chorobie Alzheimera?
Te odkrycia skłoniły zespół do przeprowadzenia zaawansowanej analizy ekspresji genów, aby sprawdzić, w jaki sposób Foralumab moduluje odpowiedź immunologiczną w celu zmniejszenia stanu zapalnego. Jak się okazało, trzy specyficzne geny (NKG7, TGF beB1 i GIMAP7) są zaangażowane w przeciwzapalne działanie leku. Działanie przeciwzapalne dotyczyło nie tylko pacjentów z COVID-19 z badania z roku 2020, ale także u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym z Brigham and Women's Hospital oraz zdrowych ochotników.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: Kraken odpowiada za 20 proc. zakażeń, przed nami szczyt kolejnej fali
– To pierwsze donosowe przeciwciało monoklonalne – inne przeciwciała monoklonalne były podawane dożylnie i nie są już stosowane jako leczenie, ponieważ nie są skuteczne przeciwko obecnie krążącym wariantom wirusa – zaznaczył Weiner.
– Na podstawie naszych badań spodziewamy się, że Foralumab może działać na wszystkie warianty, ponieważ działa na układ odpornościowy. Jest to obiecujące w przypadku innych chorób, ponieważ działa na stany zapalne, główną przyczynę wielu chorób - dodał.
Obecnie zespół prowadzi badanie kontrolowane placebo z podwójnie ślepą próbą w postępującym stwardnieniu rozsianym, a także planuje nowe badanie w celu zbadania długiego COVID-u.
– Odkrycie przez Moreirę wspólnej ścieżki i mechanizmu, za pomocą którego Foralumab moduluje układ odpornościowy, daje nam biomarker, który możemy wykorzystać do monitorowania leczenia – powiedział Weiner.
– Następnie przyjrzymy się zastosowaniu Foralumabu w długotrwałym COVID, szerszych badaniach nad stwardnieniem rozsianym i innymi chorobami, takimi jak choroba Alzheimera - dodał.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Donosowa szczepionka przeciw COVID-19: obiecujące wyniki badań
Źródło: Puls Medycyny