Co za dużo, to niezdrowo

Niedawno usłyszałem od kolejnego już kolegi tę samą opowieść. Zarzucany mailami, postami na portalach społecznościowych, a także tradycyjnymi listami, dużą część tych przesyłek świadomie ignoruje. Wrzuca do szuflady kolejne nieotwarte koperty. Spośród kilkuset maili, które codziennie otrzymuje, otwiera co drugi. Wizyty na twitterze i fejsie ogranicza do kilku mocno wyspecjalizowanych profili. Nie ogląda telewizji, a telewizora używa jedynie jako monitora do gier.

Niektóre z tych zachowań odnajduję u siebie. To nie może być przypadek. W wielu osobach pojawia się spontaniczny opór przeciwko zalewowi informacji, wśród których coraz więcej ukrywanych treści marketingowych, a rozpowszechniane fałszywki (tzw. fake-news) podważają zaufanie do mediów. 

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.