Co z tymi aplikacjami?

MAT
opublikowano: 04-11-2015, 14:28

Amerykańskie badanie pokazało dużą popularność smartfonowych aplikacji pomagających w dbaniu o zdrowie. Ich potencjał jest niemały - twierdzą uczeni, ale są jeszcze problemy do rozwiązania.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badacze z New York University przeprowadzili ankietę z udziałem ponad 1600 dorosłych użytkowników smartfonów. Badanie sprawdzało wykorzystanie promujących zdrowie programów i jego efekty.

Bloomberg

Prozdrowotne aplikacje okazały się popularne. Aż 58 proc. ankietowanych pobrało przynajmniej jeden taki program, a 42 proc. - pięć lub więcej. Aż 65 proc. odpowiedziało przy tym, że aplikacje im pomogły. Większość była przekonana o ich dokładności i efektywności.

"Aplikacje smartfonowe mają ogromny potencjał w promowaniu zdrowych nawyków wśród ludzi, do których może być trudno dotrzeć innymi drogami, szczególnie dotyczy to mniejszości, osób o niższych dochodach i tych z poważnymi problemami zdrowotnymi" - mówi jeden z autorów badania prof. Dustin Duncan.

Tymczasem według ankiety z aplikacji najczęściej korzystali ludzie młodsi i lepiej wykształceni. Sporą grupę stanowiły też osoby z otyłością.

Przed twórcami tego typu programów stoją jednak jeszcze spore wyzwania. 46 proc. osób, które pobrały aplikację, już jej nie używała. Częstą przyczyną był spadek zainteresowania. Inne problemy przeszkadzające w używaniu i pobieraniu tych programów to konieczność podawania dużej ilości danych, troska o prywatność i koszty. Aż 41 proc. ankietowanych nie zapłaciłoby za program.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAT

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.