Ciśnienie na życie
Ponad 65 proc. kobiet i 76 proc. mężczyzn przyznaje, że nie wykonuje regularnie pomiarów ciśnienia tętniczego krwi. Kampania społeczna "Ciśnienie na życie" ma uświadomić Polakom, jakie ryzyko niesie ze sobą brak profilaktyki schorzeń układu krążenia.
W ramach kampanii przeprowadzonych zostanie 200 tys. pomiarów ciśnienia
krwi. Badania będą wykonywane w centrach handlowych, letnich i zimowych
kurortach, a także podczas ważnych konferencji biznesowych, masowych
wydarzeń sportowych, pielgrzymek oraz kontrolo drogowych. Za każdy wykonany pomiar ciśnienia organizator kampanii przekaże złotówkę na rzecz Kliniki Zdrowego Serca w Zabrzu.
Jak wynika z raportu Grupy Polpharma „Nadciśnienie tętnicze – czy wiemy o nim wszystko?”, wiele osób po 50. roku życia nie zamierza diagnozować stanu swojego zdrowia. Wśród badanych dominują złe nawyki żywieniowe, brak ruchu oraz używki, które sprzyjają zachorowaniom. Tymczasem z danych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wynika, że choroby układu sercowo-naczyniowego odpowiadają niemal za 50 proc. zgonów w Polsce. Każdego dnia z powodu tych schorzeń umiera w naszym kraju prawie 500 osób.
Zdaniem specjalistów regularne pomiary ciśnienia tętniczego krwi to najlepszy sposób by zapobiegać przykrym zdarzeniom kardiologicznym takim jak zawały serca i udary. „Należy pamiętać, że nadciśnienie to choroba, która nie boli, ale może prowadzić do śmierci” – komentuje prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, opiekun merytoryczny kampanii „Ciśnienie na życie”.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MW