Będzie śledztwo ws. braku cytostatyków

  • Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 15-05-2012, 00:00

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zajmuje się sprawą braku leków cytostatycznych na polskim rynku i ograniczonym dostępem do nich dla pacjentów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Śledztwo toczy się na podstawie art. 231 Kodeksu karnego, czyli „w sprawie”. To oznacza, że nie przeciw urzędnikom Ministerstwa Zdrowia, czy stojącemu na jego czele Bartoszowi Arłukowiczowi. Wcześniej prokuratura zwróciła się do wytwórcy leków, firmy Sandoz, z zapytaniem, czy ostrzegał resort zdrowia o potencjalnych problemach z produkcją leków. Firma potwierdziła, więc prokuratura zbada, czy ministerialni urzędnicy nie dopełnili obowiązków.

„Otrzymaliśmy z ministerstwa pewne wyjaśnienia. Teraz prokurator będzie chciał przesłuchać przedstawicieli resortu. Na razie mogę ujawnić tylko tyle” - powiedział Dariusz Ślepokura, rzecznik prokuratury.

Nieoficjalnie wiadomo, że oskarżenie wniosła m.in. Polska Unia Onkologii.

„Według nas winne braku leków jest Ministerstwo Zdrowia. Informacje o braku w hurtowniach leków onkologicznych trafiały do resortu zdrowia już kilka miesięcy temu” – mówi Janusz Meder, prezes PUO.

Według niego, Ministerstwo powinno przygotować zakup interwencyjny.

Tak się jednak nie stało. Dlatego prokuratura będzie się starała dowieść, że to zaniechanie jest naruszeniem prawa.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.