Będą standardy profilaktyki przeciwzakrzepowej?

Marta Markiewicz
opublikowano: 07-09-2011, 00:00

Ministerstwo Zdrowia wychodzi z inicjatywą i chce wspólnie z ekspertami opracować aktualne standardy postępowania w profilaktyce przeciwzakrzepowej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Spotkaniem Andrzeja Włodarczyka, podsekretarza stanu w MZ, z konsultantami krajowymi (w dziedzinach anestezjologii i intensywnej terapii, chirurgii ogólnej, chorób wewnętrznych, położnictwa i ginekologii, hematologii, kardiologii, kardiochirurgii, ortopedii i traumatologii narządu ruchu oraz pediatrii) rozpoczęły się prace nad standardami postępowania w profilaktyce przeciwzakrzepowej. „Obecnie obowiązujące zasady postępowania w profilaktyce przeciwzakrzepowej zostały opracowane w oparciu o badania prowadzone przez Amerykańskie Towarzystwo Chirurgów Klatki Piersiowej z lat 90. Ostatnia nowelizacja tych wytycznych miała miejsce w 2009 roku” tłumaczy inicjatywę MZ Piotr Olechno, rzecznik prasowy resortu.

Na pierwsze efekty prac zespołów złożonych z konsultantów uczestniczących w spotkaniu oraz zaproszonych do współpracy specjalistów innych dziedzin, trzeba będzie jednak poczekać do kolejnych spotkań w gmachu na Miodowej.

„Wstępnie datę kolejnego spotkania ustalono na 26 września 2011 r.”- poinformował rzecznik ministerstwa.

Przyglądają się z rezerwą

Lekarze nie kryją jednak swojego zdziwienia resortową inicjatywą. Jak sami podkreślają, w Polsce obowiązują obecnie dwa dokumenty dotyczące zagadnienia postępowania w profilaktyce przeciwzakrzepowej. Pierwszy, wskazany przez prof. Witolda Tomkowskiego, prezesa Polskiej Fundacji do Walki z Zakrzepicą „THROMBOSIS”, to Konsensus Polski opublikowany na łamach Acta Angiologica oraz drugi wytyczne opublikowane w Polskim Archiwum Medycyny Wewnętrznej.

„Pierwszy raz słyszę, aby resort zdrowia jakiegoś kraju podjął się opracowania wytycznych. Mam wrażenie, że Ministerstwo Zdrowia chce aktem prawnym objąć dziedzinę, która z natury rzeczy zmienia się i jest bardzo dynamiczna. Każdy rok przynosi nowe dane z literatury i nowe zmiany. To dziwna inicjatywa mówi prof. Witold Tomkowski.

W rozmowie z „Pulsem Medycyny” podkreśla jednak, że środowisko lekarskie oczekuje od systemu ochrony zdrowia prowadzenia polityki umożliwiającej i lekarzom i pacjentom korzystanie – po zarejestrowaniu – z nowych leków. Na takie zmiany oczekują przede wszystkim chorzy cierpiący na migotanie przedsionków.

„Czy system jest gotowy, aby refundować nowe leki? To pytanie jest jednocześnie zadaniem dla Ministerstwa Zdrowia” ocenia prof. Tomkowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.