„Becikowe” znów obostrzone

Monika Wysocka
opublikowano: 26-08-2011, 00:00

Od 1 stycznia 2012 roku kobiety, które w ośrodkach pomocy społecznej będą się ubiegały o wypłatę becikowego, znów muszą dostarczyć zaświadczenie, że od dziesiątego tygodnia ciąży były pod opieką ginekologa lub położnej. Jeśli nie będą miały takiego dokumentu, nie dostaną tysiąca złotych becikowego – przypomina Gazeta Wyborcza.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Przepis ten już obowiązywał, ale krótko. Po czterech miesiącach, w lutym ubiegłego roku, zrezygnowano z niego. Teraz kobieta musi jedynie udowodnić, że przez całą ciążę choć raz była u ginekologa.
Powrót do kontrowersyjnego wymagania Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej tłumaczy tym, że dało kobietom czas na uświadomienie - prowadzona była kampania informacyjna w ośrodkach pomocy społecznej, gminach, ośrodkach zdrowia czy w gabinetach ginekologicznych.

Wznowienie tego przepisu ponownie wywołało burzę. Nawet zdaniem specjalistów przepis jest kontrowersyjny, bo niektóre kobiety dowiadują się o ciąży dopiero około 12 tygodnia, trudno więc, żeby zgłaszały się do ginekologa przed 10 tygodniem.

Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zapowiada protesty.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.