Banki krwi pępowinowej pod lupą
Procedury stosowane przez banki krwi pępowinowej mogą naruszać interesy ich klientów - wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Kontrola wykazała, że wszystkie stosują postanowienia, które mogą naruszać interesy konsumentów. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim wyłączenia lub ograniczenia odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Jako przykład UOKiK podaje sytuację, gdy spółka nie ponosi odpowiedzialności za utratę przechowywanych komórek macierzystych, jeżeli nastąpiła ona wskutek okoliczności niezależnych od niej.
UOKiK kwestionuje także stosowanie postanowień ograniczających dochodzenie roszczeń. "Niektórzy skontrolowani przedsiębiorcy stosują postanowienia utrudniające wypowiedzenie umowy i jednocześnie nieprecyzujące zasad zwrotu wpłaconych środków: rodzic może wypowiedzieć niniejszą umowę za 12-miesięcznym wypowiedzeniem złożonym nie wcześniej aniżeli po upływie pięciu lat od dnia jej zawarcia" - napisano w komunikacie.
Wątpliwości UOKiK budzi również fakt, że przedsiębiorca może pobrać komórki i przejąć je na własność jedynie na podstawie deklaracji w umowie. Ponadto Urząd zakwestionował przejęcie prawa do dysponowania komórkami w przypadku nie wniesienia opłat w wyznaczonych terminach.
Urząd wezwał banki krwi pępowinowej do zmiany zakwestionowanych postanowień. Jeśli te się nie dostosują, UOKIK może wystąpić z pozwami do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie stosowanych klauzul za niedozwolone.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja