23 marca Europejskim Dniem Homeopatii
Obchodzony już po raz trzeci Europejski Dzień Homeopatii ma zachęcić europejskich polityków do zintegrowania tego sposobu leczenia z system opieki zdrowotnej obecnie funkcjonującym w Europie. Udało się to już zrobić np. we Francji, gdzie leki homeopatyczne stale przyjmuje 10 mln pacjentów, a regularnie lub sporadycznie przepisuje je 25 tys. lekarzy.
Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Komisji Europejskiej, 75 proc. Europejczyków wie, czym jest homeopatia, a 29 proc. sięga po tę formę leczenia.
Według "La Vanguardia", największym rynkiem homeopatycznym w Europie jest Francja, przed Niemcami i Włochami. Leki homeopatyczne stale przyjmuje tu 10 mln pacjentów, a regularnie lub sporadycznie przepisuje je 25 tys. lekarzy.
We Francji preparaty w formie charakterystycznych granulek można znaleźć w każdej aptece. Koszt najpopularniejszych specyfików w części pokrywa ubezpieczenie społeczne. Mimo to homeopatia wciąż rodzi kontrowersje.
Między innymi w 2004 r. francuska Akademia Medyczna zażądała, by położyć kres wszelkiemu dofinansowaniu homeopatii. Wskazywała, że preparaty homeopatyczne nie mogą być uważane za lek, gdyż ich skuteczność nie została dowiedziona naukowo.
Z kolei zjednoczeni w zrzeszeniu zawodowym lekarze homeopatyczni bronią homeopatii jako terapii uzupełniającej, której wykluczenie z ubezpieczenia medycznego stanowiłoby zamach na „wolny wybór terapeutyczny” lekarza.
Według francuskiego dziennika, do tych specyfików uciekają się nie tylko interniści. Homeopatia powoli wkroczyła także do niektórych szpitali, gdzie jest używana do łagodzenia skutków ubocznych terapii nowotworowych.
We Francji na homeopatię przypada od 1 do 2 proc. wydatków na leczenie, rynek jest zdominowany prawie w 100 proc. przez laboratorium Boiron, od kiedy w 2005 r. wchłonęło ono swego głównego rywala Dolisosa.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska