Prywatny pomoże publicznemu
Partnerstwo Publiczno-Prywatne w ochronie zdrowia jest alternatywą wobec finansowania wszystkich inwestycji z budżetu, ale wymaga większego zrozumienia obu partnerów. Wszystko wskazuje na to, że bardzo cienka granica dzieli nas od sukcesu, czyli pierwszego sfinalizowanego projektu.
Ochrona zdrowia w naszym kraju cierpi na chroniczny brak środków finansowych. Wyceny procedur NFZ są według większości zainteresowanych za niskie, szpitale publiczne nie mają pieniędzy na bieżącą działalność, nie mówiąc już o niezbędnych inwestycjach rozwojowych i infrastrukturalnych. Od wielu lat niewiele się zmienia, szpitale zadłużają się, aby móc funkcjonować tu i teraz, nie myśląc długofalowo o swojej przyszłości. Rozwiązaniem tych problemów miała być komercjalizacja szpitali. Jednak okazało się, że sama zmiana formy prawnej i przekształcenie w spółki prawa handlowego, bez odpowiedniej zmiany w zakresie zarządzania i finansowania, nie przynosi spodziewanych efektów. Co w takiej sytuacji robić?