Ustawa o płacach minimalnych: bomba z opóźnionym zapłonem?
„Ustalając siatki płac, Ministerstwo Zdrowia wzięło na siebie odpowiedzialność za kształtowanie polityki płacowej pracowników wykonujących zawody medyczne. To był bardzo ryzykowny krok. Ustawa w tej sprawie nie zadowala nikogo: ani zatrudnionych w placówkach medycznych, ani ich szefów” — uważa dr Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Na efekty ministerialnych decyzji nie trzeba było długo czekać. Protest i strajk głodowy zapowiedzieli lekarze rezydenci.
„Dla resortu zdrowia lepiej byłoby, gdyby ustawy w obecnym kształcie w ogóle nie było. Zawarte w niej zapisy wywołały wśród pracowników systemu ochrony zdrowia poczucie, że w najbliższych latach nie mogą liczyć na znaczący wzrost wynagrodzeń” — ocenia dr Jerzy Gryglewicz.