Rektorzy akademickich uczelni medycznych wyrazili zaniepokojenie marginalizacją tych szkół w polskim systemie opieki onkologicznej.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Podczas spotkania 8 października w Białymstoku rektorzy uznali, że niezbędne jest włączenie uczelni medycznych i CMKP w tworzenie systemowych rozwiązań dotyczących onkologii. Domagają się oni zabezpieczenia dla tych uczelni dodatkowych środków finansowych na inwestycje umożliwiające powstanie pełnoprofilowych katedr onkologii. Rektorzy proponują, aby w ramach projektowanego Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych zarezerwowano 50 proc. środków inwestycyjnych dla ośrodków akademickich.
„Niezbędne jest utworzenie w uczelniach pełnoprofilowych ośrodków. Obecne bazy akademickie są w dużej części niewydolne w stosunku do zapotrzebowania, nie dysponują pełnym profilem terapeutycznym (zwłaszcza radioterapią) i w związku z tym nie spełniają wymagań standardów europejskich” — podkreślają rektorzy.
Ich zdaniem, zapewnienie odpowiedniej bazy dydaktycznej i naukowej stanowi gwarancję poziomu i jakości kształcenia przyszłej kadry medycznej z dziedziny onkologii, zdobywania umiejętności w zakresie diagnozowania i leczenia nowotworów. Przyszli lekarze będą dzięki temu dysponować większą wiedzą związaną z najnowszymi osiągnięciami w obszarze nauk podstawowych i klinicznych dotyczących onkologii. To wszystko przełoży się na tempo rozwoju tej dyscypliny medycznej i poprawę wyleczalności schorzeń onkologicznych. „Dlatego też konieczne jest włączenie uczelni medycznych i CMKP w tworzenie systemowych rozwiązań dotyczących tego obszaru medycyny, umieszczając uczelnie medyczne i nadzorowane przez nie szpitale kliniczne w gronie podstawowych beneficjentów projektowanego na lata 2016-2024 Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych” — można przeczytać w uchwale Konferencji Rektorów, Akademickich Uczelni Medycznych.
Onkologia w Polsce wymaga podjęcia wielu działań systemowych, które zapewnią współdziałanie pomiędzy edukacją i szkoleniem kadry medycznej, zoptymalizowaniem procesu diagnostyczno-terapeutycznego oraz pracami badawczymi realizowanymi w tym obszarze medycyny. O marginalizacji uczelni medycznych i szpitali klinicznych świadczy również fakt niepowołania w skład zespołu roboczego ministra zdrowia ds. oceny pakietu onkologicznego ani jednego onkologa reprezentującego szpitale kliniczne.
Rektorzy odnieśli się także do planu powołania Narodowego Instytutu Onkologii i Hematologii z jego nadrzędną pozycją wobec innych jednostek naukowych i klinicznych w Polsce (w tym ośrodków uniwersyteckich) w zakresie szeroko rozumianej onkologii. KRAUM uważa, iż bez określenia zakresu działalności Instytutu będzie on miał rolę monopolisty, co oznacza konflikt interesów w obrębie jednostki będącej w stosunku do Ministerstwa Zdrowia i NFZ zarówno „ustawodawcą”, „kontrolerem”, jak i „wykonawcą” ze wszystkimi tego konsekwencjami prawnymi i administracyjnymi.
Rektorzy akademickich uczelni medycznych wyrazili zaniepokojenie marginalizacją tych szkół w polskim systemie opieki onkologicznej.
Podczas spotkania 8 października w Białymstoku rektorzy uznali, że niezbędne jest włączenie uczelni medycznych i CMKP w tworzenie systemowych rozwiązań dotyczących onkologii. Domagają się oni zabezpieczenia dla tych uczelni dodatkowych środków finansowych na inwestycje umożliwiające powstanie pełnoprofilowych katedr onkologii. Rektorzy proponują, aby w ramach projektowanego Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych zarezerwowano 50 proc. środków inwestycyjnych dla ośrodków akademickich.