W czerwcu wejdzie w życie rozporządzenie ministra zdrowia, na mocy którego powstaną centra urazowe dla dzieci. Będą udzielały pomocy dzieciom i młodzieży z ciężkimi, mnogimi i wielonarządowymi obrażeniami.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zgodnie ze zmianami wprowadzonymi w 2009 r. do Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, w Polsce zaczęto tworzyć Szpitalne Odziały Ratunkowe. Okazało się jednak, że system nie uwzględnił dzieci jako ofiar wypadków i w razie zaistnienia takiej sytuacji trafiają one na oddziały chirurgii dziecięcej. Brakuje wyspecjalizowanych ośrodków o najwyższym poziomie referencyjności, które kompleksowo i w jednym miejscu udzielałyby świadczeń zdrowotnych poszkodowanym dzieciom. Od kilku lat specjaliści domagali się zmian w tej dziedzinie i wreszcie w ubiegłym roku udało się doprowadzić do zmian w prawie, które umożliwią stworzenie sieci specjalistycznych placówek urazowych dla dzieci.
Centrum urazowe to zakład opieki zdrowotnej, w którym — według definicji — „specjalistyczne oddziały szpitala powiązane są ze sobą organizacyjnie i zadaniowo w sposób pozwalający na szybkie i specjalistyczne diagnozowanie i leczenie ciężkich lub wielonarządowych obrażeń ciała u osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego spowodowanego działaniem czynnika mechanicznego lub termicznego”. Rozporządzenie ministra zdrowia dokładnie określa wymagania, jakie muszą spełniać takie oddziały, uwzględniając specyfikę świadczeń, których potrzebują dzieci i młodzież, oraz obowiązki szpitali dziecięcych w zakresie leczenia najcięższych obrażeń.
Centrum urazowe dla dzieci ma obsługiwać nie mniej niż 1 mln mieszkańców z obszaru, z którego można dotrzeć do centrum w ciągu 1,5 godziny. Jednostka będzie musiała posiadać w swojej strukturze m.in. oddział anestezjologii i intensywnej terapii z co najmniej dwoma stanowiskami do udzielania świadczeń dziecku po urazie, blok operacyjny oraz zatrudniać odpowiednich specjalistów. Po 2021 r. centrum będzie musiało też dysponować lądowiskiem dla helikoptera.
Nowe centra będą zorganizowane według tych samych zasad co centra urazowe dla dorosłych — jako funkcjonalna część szpitala działająca na bazie szpitalnego oddziału ratunkowego. Oznacza to, że nie będą musiały powstawać nowe jednostki organizacyjne.
Centra urazowe dla dzieci będą kompleksowo diagnozowały i leczyły obrażenia wielonarządowe u dzieci i młodzieży, bez potrzeby przewożenia ich do innych ośrodków.
W czerwcu wejdzie w życie rozporządzenie ministra zdrowia, na mocy którego powstaną centra urazowe dla dzieci. Będą udzielały pomocy dzieciom i młodzieży z ciężkimi, mnogimi i wielonarządowymi obrażeniami.
Zgodnie ze zmianami wprowadzonymi w 2009 r. do Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, w Polsce zaczęto tworzyć Szpitalne Odziały Ratunkowe. Okazało się jednak, że system nie uwzględnił dzieci jako ofiar wypadków i w razie zaistnienia takiej sytuacji trafiają one na oddziały chirurgii dziecięcej. Brakuje wyspecjalizowanych ośrodków o najwyższym poziomie referencyjności, które kompleksowo i w jednym miejscu udzielałyby świadczeń zdrowotnych poszkodowanym dzieciom. Od kilku lat specjaliści domagali się zmian w tej dziedzinie i wreszcie w ubiegłym roku udało się doprowadzić do zmian w prawie, które umożliwią stworzenie sieci specjalistycznych placówek urazowych dla dzieci.