Polacy tracą wzrok, ponieważ nakłady na okulistykę są niewystarczające
Polacy tracą wzrok, ponieważ nakłady na okulistykę są niewystarczające
Co czwarty Polak z orzeczoną niepełnosprawnością jest niewidomy lub ma upośledzenie wzroku. W sumie osób z takimi ograniczeniami jest ok. 1,5 mln. Choć pod względem liczby okulistów przypadających na 1 mln mieszkańców Polska znajduje się w czołówce Europy, to wciąż nie radzimy sobie z diagnostyką i zwalczaniem chorób oczu prowadzących do ślepoty, a więc jaskry, zaćmy oraz zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (AMD).
W związku ze starzeniem się społeczeństwa, należy się liczyć w najbliższych latach ze wzrostem liczby pacjentów z chorobami oczu. Przed polskim systemem ochrony zdrowia stoi wyzwanie nie tylko poprawy diagnostyki i leczenia, ale również edukacji społeczeństwa.
Rok w poczekalni do specjalisty
Według badań przeprowadzonych w 2012 r. przez TNS na zlecenie Stowarzyszenia AMD, jedna trzecia Polaków nigdy nie była u okulisty, a tylko 30 proc. słyszało o AMD, do tego połowa ankietowanych nie zdaje sobie sprawy, jakie są konsekwencje tej choroby. Najczęściej wykonuje się badanie ostrości wzroku — z reguły raz na 3 lata lub rzadziej. Z podobną częstotliwością 40 proc. Polaków bada dno oka, a 23 proc. nie robiło tego nigdy, choć badanie to pozwala wcześnie wykryć pierwsze zmiany w siatkówce.
Czas oczekiwania na świadczenia z zakresu leczenia chorób oczu w wielu przypadkach przekracza rok. Eksperci z dziedziny okulistyki podkreślają, że rzeczywista skala zapotrzebowania na leczenie okulistyczne jest większa, niż wynikająca z raportów świadczeniodawców przesyłanych do NFZ.
Gdy oko się starzeje
Zmiany w narządzie wzroku związane ze starzeniem się dotyczą wszystkich tkanek układu wzrokowego, a więc zarówno aparatu ochronnego oka, jak i przedniego i tylnego odcinka gałki ocznej, również oczodołu i dalszego odcinka drogi wzrokowej, włączając także korę mózgową. Problemami, na które należałoby zwrócić największą uwagę, ponieważ poważnie upośledzają funkcję narządu wzroku i powodują obniżenie jakości i komfortu życia osób starszych są:
zwyrodnienie plamki związane z wiekiem;
powikłania siatkówkowe w cukrzycy;
zatory i zakrzepy naczyń siatkówki;
jaskra i niedokrwienna neuropatia nerwu wzrokowego.
AMD — epidemia ślepoty
Szczególną uwagę należy zwrócić na zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (ang. Age-related Macular Degeneration, AMD), które jest główną przyczyną utraty wzroku u osób po 50. roku życia w krajach rozwiniętych, przez co zyskało przydomek „epidemii ślepoty”. AMD jest przewlekłą, postępującą chorobą okulistyczną, która nieleczona wywołuje trwałe zmiany w centralnej siatkówce, w wyniku których dochodzi do nieodwracalnej, częściowej lub prawie całkowitej utraty widzenia.
W Polsce na zwyrodnienie plamki związane z wiekiem choruje ponad 1,3 mln osób, z tego 140 tys. na jego groźniejszą, wysiękową postać. Z każdym rokiem przybywa ok. 14 tys. pacjentów z tą postacią choroby.
AMD powoduje ślepotę nieodwracalną — w przeciwieństwie do innych najczęściej występujących chorób wzroku. Dlatego nawet kilkumiesięczne opóźnienie w leczeniu zwyrodnienia plamki jest niezwykle groźne. Pacjent z wysiękową postacią AMD powinien być poddany bezzwłocznemu leczeniu. Wszystkie przypadki tej choroby należy traktować jako pilne, ponieważ w krótkim czasie może dojść do nieodwracalnych zmian w centralnej części siatkówki.
Przyjmując, że 85 proc. osób z nieleczonym wysiękowym AMD traci widzenie w chorym oku w okresie od 1 roku do 2 lat od wystąpienia pierwszych objawów choroby, można założyć, że w Polsce z tego powodu ok. 100 tys. osób nie widzi na jedno oko. Z tej liczby zaledwie 5-10 proc. jest leczonych, a więc przynajmniej 90 tys. osób nie widzi na jedno oko. Ponieważ na wystąpienie wysiękowego AMD w drugim oku w ciągu 5 lat narażonych jest 30 proc. chorych, liczba osób z obuoczną prawną ślepotą może wzrastać o ponad 10 tys. rocznie. Do tej liczby należy doliczyć także ok. 10 tys. osób ze znacznym pogorszeniem widzenia w przebiegu suchego AMD.
Za mało iniekcji doszklistkowych
Fundusze publiczne przeznaczane obecnie na terapię AMD są niewystarczające, co utrudnia leczenie. Obowiązującym standardem leczenia pacjentów z wysiękową postacią AMD są iniekcje doszklistkowe leków z grupy antagonistów VEGF, takich jak ranimizumab, aflibercept czy stosowany off-label bewacizumab. Wymienione leki nie likwidują przyczyny AMD, mają głównie działanie objawowe, ponieważ etiologia tego schorzenia nie została jeszcze dokładnie poznana, co stwarza konieczność poszukiwania nowych metod leczenia tej patologii.
Poziom finansowania ze środków publicznych leczenia AMD nie zaspokaja wzrastających potrzeb. Nakłady płatnika na leczenie chorób oczu spadły w 2014 roku o 2,3 proc. w porównaniu z rokiem 2013. Koszt leczenia AMD stanowi zaledwie ok. 4 proc. wydatków NFZ na okulistykę ogółem. Problemem jest także niska wycena procedur medycznych związanych z leczeniem pacjentów z tym schorzeniem.
Skuteczność leczenia zwyrodnienia plamki ograniczają dodatkowo przypadki stosowania zbyt małych dawek leków. Świadczą o tym oficjalne dane NFZ. W 2013 r. fundusz sfinansował 16 620 iniekcji doszklistkowych, co w przeliczeniu na liczbę pacjentów wynosi średnio 2,5 iniekcji na jedną osobę, czyli w sumie lek otrzymało 6620 osób, co stanowi niecałe 5 proc. populacji z tym schorzeniem.
W Polsce rehabilitacja osób z dysfunkcją wzroku jest świadczeniem gwarantowanym i finansowanym z funduszy NFZ. W 2013 r. na tę rehabilitację fundusz przeznaczył zaledwie 1,7 mln zł, a prowadzono ją jedynie w sześciu województwach.
Na podstawie raportu Fundacji na rzecz Zdrowego Starzenia się pt. „Okulistyka i choroby siatkówki w aspekcie zdrowego i aktywnego starzenia się”.
Oprac. Iwona Kazimierska
W opinii ekspertów
Nowoczesne terapie skutecznie powstrzymują utratę widzenia w AMD
Prof. dr hab. n. med. Andrzej Stankiewicz, prezes Stowarzyszenia Zwyrodnienia Plamki Związanego z Wiekiem:
Budżet państwa przeznacza na choroby narządu wzroku ok. 1,4 mld zł. Z tej bardzo małej kwoty tylko 4 proc. przeznacza się na AMD. Inne kraje, takie jak Niemcy, Izrael czy Dania, przeznaczają na AMD 15-20 proc., czyli pięciokrotnie więcej. I daje to efekty. Opublikowane niedawno wieloletnie badania duńskie wykazały, że wprowadzenie nowoczesnych terapii spowodowało spadek liczby osób tracących wzrok z powodu AMD o ponad 50 proc. To oznacza, że w Polsce spośród 150 tys. chorujących na AMD można by uratować wzrok ponad połowie.
Tylko wczesne wykrycie zwyrodnienia plamki daje szansę wyleczenia
Prof. nadzw. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek, wojewódzki konsultant w dziedzinie okulistyki na Mazowszu:
Wśród schorzeń siatkówki dwa doprowadzają do znacznego pogorszenia stanu wzroku: zwyrodnienie plamki związane z wiekiem oraz retinopatia cukrzycowa, która dotyka również osoby młode, dopiero wchodzące na rynek pracy. W efekcie ci młodzi ludzie znajdują się na rencie.
Tylko wczesne wykrycie i podjęcie leczenia zwyrodnienia plamki daje szansę na zatrzymanie procesu chorobowego. Jeśli trafiają do nas pacjenci z zaawansowanymi zmianami wysiękowymi, to już nic nie możemy zrobić.
Polacy za mało wiedzą o powikłaniach siatkówkowych związanych z cukrzycą
Prof. dr hab. n. med. Wanda Romaniuk, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki:
Na cukrzycę choruje w Polsce około 2 mln osób. Powikłania siatkówkowe cukrzycy, prowadzące bez leczenia do nieodwracalnej ślepoty, ma ok. 12 proc. chorych na cukrzycę.
Właściwe leczenie winno być prowadzone przy ścisłej współpracy diabetologa i okulisty, przestrzeganiu przez pacjenta diety i stosowaniu się do zaleceń lekarzy specjalistów.
Poziom wiedzy społeczeństwa dotyczący tego zagadnienia jest niewystarczający. Konieczne byłoby działanie edukacyjne, a także okresowe badania skryningowe, ponieważ pacjenci, zgłaszając się do okulisty, mają już zbyt zaawansowane proliferacyjne zmiany siatkówkowe, źle rokujące, mimo stosowanej terapii. Świadomość powikłań okulistycznych cukrzycy jest w społeczeństwie zbyt niska.
Niepokojące jest obniżenie wycen na ważne świadczenia okulistyczne
Prof. dr hab. n. med. Wojciech Omulecki, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego:
Duże poruszenie w środowisku okulistycznym wzbudził fakt obniżenia pod koniec ubiegłego roku wycen bardzo ważnych procedur okulistycznych. Dotyczył on leczenia wysiękowej postaci AMD oraz procedury operacyjnego leczenia zaćmy. Wzrok jest naszym najważniejszym zmysłem, którego utrata należy do jednych z najbardziej traumatycznych doświadczeń, jakie mogą spotkać człowieka i często powoduje trwałą niepełnosprawność. Utrata wzroku to nie tylko olbrzymie koszty społeczne, lecz także koszty pośrednie, ekonomiczne, które obciążają budżet państwa.
117 okulistów na milion mieszkańców
Według danych GUS, w 2012 r. w Polsce funkcjonowało 170 szpitalnych oddziałów okulistycznych z 3303 łóżkami. Leczono w nich 235 tys. pacjentów.
W tym samym roku na milion mieszkańców Polski przypadało 111 lekarzy okulistów, co plasowało nas razem z Francją w czołówce europejskiej. Potwierdzają to najświeższe statystyki Naczelnej Rady Lekarskiej, które podają liczbę 4896 lekarzy specjalistów z zakresu okulistyki posiadających specjalizację i 4466 wykonujących zawód (ok. 117 okulistów na milion mieszkańców). Wynika z tego, że w Polsce nie ma niedoboru okulistów w stosunku do liczby mieszkańców.
Potrzebny jest narodowy program
Biorąc pod uwagę przedstawione w raporcie dane i stanowiska kluczowych interesariuszy, można sformułować wstępne rekomendacje na poziomie ogólnym i szczegółowym, dotyczące zarządzania okulistyką i chorobami siatkówki w aspekcie starzenia się populacji.
Rekomendacje ogólne, dotyczące zarządzania okulistyką w aspekcie starzenia się populacji
1. Zgodnie z zaleceniami WHO, w Polsce należy wprowadzić wieloletni narodowy program, ograniczający natężenie chorób narządu wzroku. Rejestr pacjentów oraz ocena wskaźników zdrowotnych powinny być fundamentem ewaluacji takiego programu.
2. Narodowy program powinien uwzględniać doświadczenia międzynarodowe w zakresie zarządzania chorobami narządu wzroku i systematycznie je wprowadzać.
3. Leczenie chorób narządu wzroku powinno być priorytetem zdrowotnym państwa. Nakłady publiczne na leczenie chorób oczu powinny być adekwatne do potrzeb zdrowotnych starzejącej się populacji.
4. Biorąc pod uwagę znaczne i rosnące koszty ponoszone przez ZUS w zakresie wydatków ogółem na świadczenia związane z niezdolnością do pracy w grupie: „choroby oka i przydatków oka”, należy zwiększyć dostęp pacjentów w Polsce do diagnostyki, leczenia i rehabilitacji medycznej chorób narządu wzroku finansowanych przez płatnika publicznego poprzez poprawę efektywności i optymalizacji organizacji opieki okulistycznej.
5. Poprawa systemu opieki okulistycznej w Polsce powinna realizować postulaty środowiska pacjentów. Niezmiernie istotna w tym procesie jest rola edukacji społeczeństwa poprzez media.
Rekomendacje szczegółowe w zakresie zarządzania chorobami siatkówki
1. Choroby siatkówki powinny być kluczowym elementem wieloletniego programu narodowego w zakresie diagnostyki, leczenia i rehabilitacji chorób wzroku.
2. Elementem programu narodowego powinna być organizacja długofalowej i ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej, poświęconej chorobom siatkówki, w tym AMD, skierowanej do grupy wiekowej 40+ oraz mediów, na temat czynników ryzyka, badań profilaktycznych i leczenia.
3. Celem wczesnej diagnozy choroby powinno zostać wprowadzone do algorytmu badań prowadzonych przez lekarza pierwszego kontaktu obowiązkowe, podstawowe badanie okulistyczne pod kątem AMD dla osób, które ukończyły 40. rok życia. Powinny zostać wprowadzone obowiązkowe, finansowane przez NFZ, badania okulistyczne dla poniższych grup wiekowych: raz na 3 lata dla osób po 45. roku życia, raz na 2 lata dla osób po 55. roku życia i raz na rok dla osób po 65. roku życia. Z klinicznego i ekonomicznego punktu widzenia powinna zostać wprowadzona rutynowa diagnostyka przesiewowa pod kątem występowania DME dla pacjentów z cukrzycą (a zwłaszcza tych ze źle regulowaną cukrzycą).
4. Pacjentom, u których zdiagnozowano chorobę siatkówki (w tym w szczególności AMD i DME) należy zapewnić pełną dostępność do konsultacji specjalisty chorób oczu oraz niezwłoczne wdrożenie leczenia zalecanego przez wytyczne opracowane przez Polskie Towarzystwo Okulistyczne.
5. Należy wprowadzić nielimitowane finansowanie świadczeń przez płatnika publicznego w zakresie leczenia tych chorób siatkówki, które prowadzą do zagrożenia utraty wzroku.
Źródło: Puls Medycyny
Co czwarty Polak z orzeczoną niepełnosprawnością jest niewidomy lub ma upośledzenie wzroku. W sumie osób z takimi ograniczeniami jest ok. 1,5 mln. Choć pod względem liczby okulistów przypadających na 1 mln mieszkańców Polska znajduje się w czołówce Europy, to wciąż nie radzimy sobie z diagnostyką i zwalczaniem chorób oczu prowadzących do ślepoty, a więc jaskry, zaćmy oraz zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem (AMD).
W związku ze starzeniem się społeczeństwa, należy się liczyć w najbliższych latach ze wzrostem liczby pacjentów z chorobami oczu. Przed polskim systemem ochrony zdrowia stoi wyzwanie nie tylko poprawy diagnostyki i leczenia, ale również edukacji społeczeństwa.Rok w poczekalni do specjalistyWedług badań przeprowadzonych w 2012 r. przez TNS na zlecenie Stowarzyszenia AMD, jedna trzecia Polaków nigdy nie była u okulisty, a tylko 30 proc. słyszało o AMD, do tego połowa ankietowanych nie zdaje sobie sprawy, jakie są konsekwencje tej choroby. Najczęściej wykonuje się badanie ostrości wzroku — z reguły raz na 3 lata lub rzadziej. Z podobną częstotliwością 40 proc. Polaków bada dno oka, a 23 proc. nie robiło tego nigdy, choć badanie to pozwala wcześnie wykryć pierwsze zmiany w siatkówce.Czas oczekiwania na świadczenia z zakresu leczenia chorób oczu w wielu przypadkach przekracza rok. Eksperci z dziedziny okulistyki podkreślają, że rzeczywista skala zapotrzebowania na leczenie okulistyczne jest większa, niż wynikająca z raportów świadczeniodawców przesyłanych do NFZ.Gdy oko się starzejeZmiany w narządzie wzroku związane ze starzeniem się dotyczą wszystkich tkanek układu wzrokowego, a więc zarówno aparatu ochronnego oka, jak i przedniego i tylnego odcinka gałki ocznej, również oczodołu i dalszego odcinka drogi wzrokowej, włączając także korę mózgową. Problemami, na które należałoby zwrócić największą uwagę, ponieważ poważnie upośledzają funkcję narządu wzroku i powodują obniżenie jakości i komfortu życia osób starszych są:zwyrodnienie plamki związane z wiekiem;powikłania siatkówkowe w cukrzycy;zatory i zakrzepy naczyń siatkówki;jaskra i niedokrwienna neuropatia nerwu wzrokowego.AMD — epidemia ślepotySzczególną uwagę należy zwrócić na zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (ang. Age-related Macular Degeneration, AMD), które jest główną przyczyną utraty wzroku u osób po 50. roku życia w krajach rozwiniętych, przez co zyskało przydomek „epidemii ślepoty”. AMD jest przewlekłą, postępującą chorobą okulistyczną, która nieleczona wywołuje trwałe zmiany w centralnej siatkówce, w wyniku których dochodzi do nieodwracalnej, częściowej lub prawie całkowitej utraty widzenia.W Polsce na zwyrodnienie plamki związane z wiekiem choruje ponad 1,3 mln osób, z tego 140 tys. na jego groźniejszą, wysiękową postać. Z każdym rokiem przybywa ok. 14 tys. pacjentów z tą postacią choroby.AMD powoduje ślepotę nieodwracalną — w przeciwieństwie do innych najczęściej występujących chorób wzroku. Dlatego nawet kilkumiesięczne opóźnienie w leczeniu zwyrodnienia plamki jest niezwykle groźne. Pacjent z wysiękową postacią AMD powinien być poddany bezzwłocznemu leczeniu. Wszystkie przypadki tej choroby należy traktować jako pilne, ponieważ w krótkim czasie może dojść do nieodwracalnych zmian w centralnej części siatkówki.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach



