Pielęgniarkom nie tylko chodzi o kasę, ale głównie o usankcjonowane warunki zatrudnienia
Środowisko pielęgniarek i położnych nie kryje rozczarowania brakiem reakcji resortu zdrowia na pogłębiającą się złą sytuację w systemie ochrony zdrowia. Przekonują, że na ich strajk w Centrum Zdrowia Dziecka miała wpływ nie tylko kwestia „kasy”, jak to ujął minister Konstanty Radziwiłł, ale przede wszystkim potrzeba zmian w warunkach zatrudnienia.