Pęcherz nadreaktywny — diagnostyczny absurd

Konieczność wykonania badania urodynamicznego, będącego warunkiem refundacji leków dla osób cierpiących na zespół pęcherza nadreaktywnego jest z medycznego punktu widzenia kompletnie nieuzasadniona. Badanie wywołuje dodatkowy stres u pacjenta i może być powodem zaniechania terapii. Polska jest jedynym krajem na świecie, w którym obowiązuje taki wymóg.

Szacuje się, że na zespół pęcherza nadreaktywnego (ang. overactive bladder, OAB) cierpi ok. 3 mln Polaków, to jest prawie tyle, ile liczy populacja chorych na cukrzycę. OAB jest chorobą wstydliwą. Tylko jedna trzecia pacjentów ma odwagę zwierzyć się z tego problemu lekarzowi, a dwie trzecie szuka pomocy dopiero po ponad dwóch latach od pojawienia się objawów.

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.