Pacjent jako ofiara przestępstwa na tle seksualnym a tajemnica lekarska
Pacjent jako ofiara przestępstwa na tle seksualnym a tajemnica lekarska
Zdarzają się sytuacje, w których lekarz, udzielając świadczeń zdrowotnych, dostrzeże u badanej osoby ślady lub inne oznaki uzasadniające podejrzenie, że mogła ona paść ofiarą przestępstwa zgwałcenia lub wykorzystania seksualnego. Pojawiają się wtedy wątpliwości, czy lekarz może powiadomić o swoich podejrzeniach organy ścigania i czy takie działanie nie stoi w sprzeczności z obowiązkiem zachowania tajemnicy lekarskiej.

Zgodnie z treścią art. 40 ust. 1 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (u.z.l.), lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu. W doktrynie prawniczej panuje pogląd, że zakres przedmiotowy tajemnicy lekarskiej powinien być ujmowany szeroko. Należy zatem przyjąć, że objęte tajemnicą są nie tylko informacje stricte medyczne o pacjencie, ale także te dotyczące jego życia rodzinnego czy sytuacji materialnej.
Dopuszczenie zwolnienia z tajemnicy lekarskiej
Należy jednak zauważyć, że tajemnica lekarska nie ma charakteru absolutnego. Na podstawie art. 40 ust. 2 u.z.l. lekarz jest zwolniony z zachowania tajemnicy lekarskiej w sytuacji gdy:
1) tak stanowią ustawy;
2) badanie lekarskie zostało przeprowadzone na żądanie uprawnionych, na podstawie odrębnych ustaw, organów i instytucji; wówczas lekarz jest obowiązany poinformować o stanie zdrowia pacjenta wyłącznie te organy i instytucje;
3) zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta bądź innych osób;
4) pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy wyraża zgodę na ujawnienie tajemnicy, po uprzednim poinformowaniu o niekorzystnych dla pacjenta skutkach jej ujawnienia;
5) zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji o pacjencie lekarzowi sądowemu;
6) zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji o pacjencie związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych innemu lekarzowi lub uprawionym osobom uczestniczącym w udzielaniu tych świadczeń.
Zgodnie z treścią art. 240 § 1 Kodeksu karnego: kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego, określonego w art. 118, art. 118a, art. 120-124, art. 127, art. 128, art. 130, art. 134, art. 140, art. 148, art. 156, art. 163, art. 166, art. 189, art. 197 § 3 lub 4, art. 198, art. 200, art. 252 lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Powyższy przepis nakłada na każdego obywatela obowiązek zgłoszenia takich przestępstw, jak: kwalifikowane formy zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej, seksualne wykorzystanie niepoczytalności lub bezradności, seksualne wykorzystanie małoletniego.
Rozbieżności dotyczące interpretacji art. 240 & 1 k.k.
W doktrynie prawa medycznego występują rozbieżne stanowiska w kwestii związku art. 240 § 1 k.k. z przepisami regulującymi tajemnicę lekarską. Część uznaje, że art. 240 k.k. stanowi przesłankę wyłączającą tajemnicę lekarską, o której mowa w art. 40 ust. 2 pkt 1 u.z.l., wskazującą, że tajemnica ustaje, gdy „tak stanowią ustawy”. Powyższe stanowisko uzasadniane jest tym, że z uwagi na wyższe zagrożenie ustawowe przewidziane w art. 240 § 1 k.k. niż w art. 266 § 1 k.k., prawny obowiązek denuncjacji jest „normatywnie silniejszy” niż prawny obowiązek ochrony tajemnicy zawodowej.
Zgodnie z poglądem odmiennym, podzielanym również przez autorów niniejszego tekstu, obowiązek niezwłocznego zawiadomienia o przestępstwie, opisany w art. 240 k.k., nie stanowi samoistnej przesłanki uchylenia ustawowego obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej. Obowiązek denuncjacji z art. 240 k.k. ma charakter powszechny, natomiast regulacje odnoszące się do obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej są adresowane do określonej kategorii podmiotów. W takiej perspektywie art. 240 k.k. stanowi więc przepis ogólny w stosunku do regulacji dotyczących obowiązku zachowania tajemnicy, które w takim kontekście mają status przepisów szczególnych.
Oznacza to, że obowiązek wskazany w art. 240 może uchylać ustawowy obowiązek zachowania tajemnicy tylko w takim zakresie, w jakim w sposób wyraźny przepisy szczególne dopuszczają taką możliwość. Na lekarzu nie ciąży zatem prawny obowiązek denuncjacji z art. 240 § 1 k.k. w zakresie, w jakim okoliczności, które miałby ujawnić organom powołanym do ścigania przestępstw, są objęte tajemnicą lekarską.
Zgoda pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego na ujawnienie tajemnicy lekarskiej
W myśl art. 40 ust. 2 pkt 4 u.z.l. obowiązek zachowania tajemnicy lekarskiej dezaktywuje się, jeżeli pacjent lub jego przedstawiciel ustawowy wyrazi zgodę na jej ujawnienie. W takim przypadku lekarz może powiadomić organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa, nie obawiając się, że narusza przy tym tajemnicę lekarską.
Powinien przy tym zadbać, aby dla celów dowodowych oświadczenie o wyrażeniu zgody na ujawnienie tajemnicy lekarskiej zostało przez pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego złożone na piśmie. W razie wystąpienia sporu z pacjentem, pisemne potwierdzenie będzie niezbitym dowodem posiadania przez lekarza uprawnienia do ujawnienia tajemnicy.
Gdy pacjent odmawia udzielenia lekarzowi zgody na ujawnienie tajemnicy lekarskiej
Zdarzają się też przypadki, gdy pacjent co do którego występuje uzasadnione podejrzenie, że jest ofiarą czynu zabronionego, odmawia udzielenia lekarzowi zgody na ujawnienie tajemnicy lekarskiej, np. z powodu obawy przez represjami ze strony sprawcy. Brak wymaganej zgody nie oznacza jednak, że lekarz jest bezwzględnie zobowiązany do milczenia. Należy zwrócić uwagę, że art. 40 ust. 2 pkt 3 u.z.l. dopuszcza możliwość ujawnienia tajemnicy lekarskiej, jeżeli jej zachowanie przez lekarza może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta bądź innych osób.
Lekarz może zatem zawiadomić organy ścigania nawet wbrew woli samego pacjenta, jeżeli na postawie posiadanej wiedzy i doświadczenia zawodowego dojdzie do wniosku, że niezawiadomienie ich może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta. Ponadto z literalnej wykładni powyższego przepisu „może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia...” wynika, że lekarz nie musi mieć pewności, że pacjentowi grozi niebezpieczeństwo.
Prawne następstwa ujawnienia tajemnicy zawodowej
Rozważając zawiadomienie organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, lekarz musi w pierwszej kolejności upewnić się, czy jest zwolniony z obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej, tj. czy zaszła któraś z przesłanek wymienionych w art. 40 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. W przeciwnym razie lekarzowi za ujawnienie informacji objętych tajemnicą lekarską grozi odpowiedzialność karna za przestępstwo z art. 266 § 1 Kodeksu karnego.
Naruszenie tajemnicy lekarskiej może się także wiązać z odpowiedzialnością zawodową przed sądem lekarskim (art. 53 w zw. z art. 83 ustawy o izbach lekarskich) oraz odpowiedzialnością cywilną za naruszenie dóbr osobistych pacjenta (art. 23-24 Kodeksu cywilnego).
PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy psychiatra może naruszyć dobra osobiste pacjenta, przekazując jego rodzinie zaświadczenie lekarskie?
Źródło: Puls Medycyny
Zdarzają się sytuacje, w których lekarz, udzielając świadczeń zdrowotnych, dostrzeże u badanej osoby ślady lub inne oznaki uzasadniające podejrzenie, że mogła ona paść ofiarą przestępstwa zgwałcenia lub wykorzystania seksualnego. Pojawiają się wtedy wątpliwości, czy lekarz może powiadomić o swoich podejrzeniach organy ścigania i czy takie działanie nie stoi w sprzeczności z obowiązkiem zachowania tajemnicy lekarskiej.
Lekarz może zawiadomić organy ścigania nawet wbrew woli samego pacjenta, jeżeli na postawie posiadanej wiedzy i doświadczenia zawodowego dojdzie do wniosku, że niezawiadomienie ich może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta. Fot. Adobe Stock
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach