Medycyna rodzinna jednoczy się dla zdrowia
Medycyna rodzinna jednoczy się dla zdrowia
Na zamówienie polityczne — uważają przedstawiciele lekarzy rodzinnych — wprowadzono nieodpowiedzialne eksperymenty organizacyjne i finansowe w poz. Dlatego tak istotną wartością jest zacieśnianie kontaktów i współpracy między organizacjami skupiającymi lekarzy rodzinnych. Ale też muszą być one otwarte na współpracę z lekarzami innych specjalności oraz władzami samorządowymi, politykami i administratorami systemu.
„Razem dla zdrowia” to hasło XV Kongresu Medycyny Rodzinnej. Zorganizowany przez Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (KLRwP) i Federację Porozumienie Zielonogórskie 28-31 maja w Karpaczu prezentuje doświadczenia ostatnich miesięcy lekarzy tej specjalizacji.
Gwarantem wysokiego poziomu podstawowej opieki zdrowotnej jest organizujący ją lekarz rodzinny — praktyk, nauczyciel i naukowiec, podkreślali przed Kongresem jego gospodarze.
Wymieniamy informacje nt. prowadzenia działalności leczniczej
Dr n. med. Jacek Krajewski, prezes Zarządu Federacji Porozumienie Zielonogórskie:
XV Kongres Lekarzy Rodzinnych to dobry moment, by połączyć wysiłki, aby jak największa liczba lekarzy mogła przyjrzeć się dorobkowi lekarzy rodzinnych, poznać najnowsze doniesienia naukowe z dziedzin, z których mamy najwięcej pacjentów — z zakresu kardiologii, onkologii, endokrynologii, pediatrii. Kolegium dba o podniesienie jakości wiedzy klinicznej, natomiast my włączyliśmy się w organizację tej części kongresu, która dotyczy prowadzenia firm, możliwości pozyskiwania środków unijnych, inwestycji w praktykach lekarskich. Chcemy umożliwić lekarzom, którzy mają swoje praktyki, podzielenie się informacjami nt. prowadzenia tej specyficznej firmy, zajmującej się udzielaniem usług zdrowotnych, z tymi, którzy dopiero zaczynają, są rezydentami czy lekarzami świeżo po specjalizacji. Będą mogli dowiedzieć się, jak dysponując bardzo ograniczonymi środkami systemu ochrony zdrowia w Polsce, firma może tak funkcjonować, by jakość świadczeń była na odpowiednim poziomie, a pacjent był usatysfakcjonowany z tego, co otrzymuje. Wydaje nam się, że ważne jest takie przeniknięcie się środowisk pracodawców i tych, którzy uprawiają tę specjalizację bez tworzenia swojego podmiotu leczniczego, dlatego zaproponowaliśmy ten pomysł KLRwP. Spotkaliśmy się z bardzo dobrym odzewem. Do tej pory organizacje działały równolegle, z rzadka ze sobą współpracując przy takich okazjach.
Lekarze poz mają za sobą trudny okres. Już podczas ubiegłorocznego Kongresu Medycyny Rodzinnej wypowiadaliśmy się negatywnie na temat zmiany ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych i sposobach wprowadzania przez decydentów pomysłów związanych m.in. z wdrożeniem pakietu onkologicznego. Mimo naszych protestów, pism i wielokrotnych spotkań z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, ostatecznie na przełomie roku bardzo duża grupa lekarzy nie przystąpiła do kontraktowania świadczeń zdrowotnych w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej na takich warunkach, jakie proponował NFZ i MZ, co było „krzykiem rozpaczy”. Dopiero w wyniku trudnych rozmów, w pierwszym tygodniu nowego roku poszliśmy na kompromis. Był on trudny dla obu stron, ale wydawał się do zrealizowania. Wszystkie nasze obawy dotyczące także pakietu onkologicznego, które sygnalizowaliśmy, ziściły się, ale staramy się jakoś podołać sytuacji. Ministerstwo też zobowiązało się, w podpisanym z nami porozumieniu, do pewnych zmian. Pakiet onkologiczny jest poprawiany. Zmienione zostało rozporządzenie o sprawozdawczości, możemy bezpieczniej funkcjonować.
Wielu młodych lekarzy odstrasza konieczność posiadania różnorodnej wiedzy medycznej w praktyce lekarza rodzinnego, który spotyka się z wieloma nieprzewidywalnymi sytuacjami w poz. Musimy zachęcić lekarzy, którzy nie decydują się na zorganizowanie praktyki i udzielanie świadczeń według własnego pomysłu, na wykorzystanie tych fantastycznych możliwości, jakie daje specjalizacja z medycyny rodzinnej. To ciężka praca, ale daje dużo satysfakcji.
Będziemy prezentowali działalność związaną z klastrami, stowarzyszeniami przedsiębiorców, które ułatwiają podejmowanie inicjatyw związanych z wykonywaniem działalności leczniczej. Zwiększenie możliwości inwestowania w nasze praktyki, pozyskiwanie dodatkowych funduszy na działalność rozszerza wachlarz usług, który oferujemy pacjentom. Z inicjatywy związku dolnośląskiego będziemy prowadzić cykl warsztatów z ultrasonografii, pokazując, jak dzięki coraz lepszemu sprzętowi, można tę diagnostykę wykonywać również w praktyce lekarza rodzinnego. Przedstawimy też najnowsze informacje związane z medycyną spersonalizowaną, medycyną stylu życia, czyli światowe hity, które chcemy upowszechniać w Polsce. Będziemy przekazywać najnowszą wiedzę na temat diagnostyki genetycznej, bo lekarze rodzinni powinni informować pacjentów o możliwości występowania chorób genetycznych. To są nowości, które zwiększają zaufanie do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, bo wobec kampanii, którą minister zdrowia przeprowadził wobec lekarzy rodzinnych, chcemy pokazać, że nie jesteśmy wyłącznie od powtarzania recept i wypisywania skierowań. Jesteśmy lekarzami, którzy leczą pacjentów i trudne przypadki wielochorobowe.
Koncentrujemy się na wspieraniu rozwoju zawodowego i naukowego
Dr n. med. Tomasz Tomasik, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce:
Kolegium zrzesza lekarzy posiadających specjalizację z medycyny rodzinnej, a jego misją jest działanie na rzecz budowy i rozwoju systemu ochrony zdrowia w Polsce. W jego ramach podstawowa opieka zdrowotna powinna być oparta na lekarzach rodzinnych. Chcielibyśmy, aby w Polsce każdy obywatel i jego rodzina znajdowali się pod opieką wybranego przez siebie lekarza rodzinnego. Z kolei lekarz ten powinien posiadać szerokie kompetencje i to nie tylko medyczne. Powinien on także budować prawidłowe relacje z osobami będącymi pod jego opieką. Ważne cele naszej organizacji to wspieranie rozwoju zawodowego i naukowego lekarzy rodzinnych oraz pomoc w wykonywaniu ich praktyk. Mamy duże tradycje, gdyż Kolegium Lekarzy Rodzinnych powstało w 1992 roku, kiedy dopiero zaczynało się mówić o medycynie rodzinnej w Polsce. Przypomnę, że jego założycielami byli między innymi prof. Zofia Kuratowska, dr Marek Balicki, prof. Tadeusz Tołłoczko i prof. Tadeusz Chruściel. Obecnie o znaczeniu naszego stowarzyszenia decydują lekarze rodzinni, wykonujący ciężką i odpowiedzialną pracę we wszystkich regionach naszego kraju. Podkreślę, że jest to także najciekawsza praca, jaką może wykonywać lekarz. Dotyczy ona bardzo różnych obszarów, zagadnień i problemów. Daje także największą satysfakcję, bo to my lekarze rodzinni spotykamy się z naszymi podopiecznymi zarówno w zdrowiu, jak i chorobie, to my mamy możliwość obserwowania, jak wracają do zdrowia i rozwijają się w sferze psychicznej, a nawet społecznej. Z perspektywy szpitala te zagadnienia mogą nie być widoczne.
Podstawą naszego działania jest ciągła edukacja lekarzy. Najważniejsze zadanie Kolegium to dbanie o rozwój zawodowy lekarzy i ich dalsze kształcenie po zakończonej specjalizacji. Jest to tym bardziej ważne, że instytucji odpowiedzialnych za działania w tym zakresie w naszym kraju jest niewiele. W ramach Kolegium staramy się wdrażać nowoczesne metody kształcenia. Powoli odchodzimy od wykładów na rzecz zajęć w małych grupach. Wykorzystujemy także narzędzia elektroniczne. Przykładem mogą być cykliczne kursy i warsztaty, takie jak „Letnia szkoła astmy” czy „Szkoła profilaktyki i promocji zdrowia” oraz szkolenia dla nauczycieli medycyny rodzinnej. W czasie kongresów również coraz więcej sesji prowadzonych jest w formie warsztatów i małych grup. Internetowe narzędzia edukacyjne powstają w ramach międzynarodowych projektów Leonardo da Vinci realizowanych przez Kolegium. Odsyłam do informacji na naszej stronie internetowej. Przygotowujemy również wytyczne postępowania dla lekarzy rodzinnych. Ostatnio ukazały się „Zasady postępowania w nadwadze i otyłości”, wcześniej publikowaliśmy wytyczne dotyczące nadciśnienia tętniczego u osób w wieku podeszłym, a także wytyczne dotyczące nieżytu nosa. W tworzeniu tych opracowań staramy się współpracować z innymi towarzystwami naukowymi. Opublikowane dosłownie przed paroma dniami przez Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego wytyczne były opracowywane z udziałem lekarzy — członków Kolegium.
Jesteśmy jedyną polską organizacją włączoną do Światowej Organizacji Lekarzy Rodzinnych (WONCA). Przystąpiliśmy do niej w 1996 roku. Działalność polskich lekarzy rodzinnych na płaszczyźnie międzynarodowej jest także istotna. Przedstawiciele Kolegium uczestniczą w pracach wszystkich grup działających w ramach WONCA. Pewnym wyrazem uznania dla naszego kraju było powierzenie Kolegium roli organizatora 17 Europejskiej Konferencji Lekarzy Rodzinnych — WONCA. Odbyła się ona w Warszawie we wrześniu 2011 r. Wzięło w niej udział 2754 lekarzy rodzinnych głównie z Europy. Przeprowadzono 91 warsztatów, 48 sesji naukowych, na których wygłoszono 270 prezentacji, zaprezentowano 483 plakaty.
Spotykamy się na jubileuszowym, XV Kongresie Medycyny Rodzinnej 28-31 maja w Karpaczu. Pierwszy kongres zorganizowaliśmy w Gdyni w 2001 roku. Odtąd co roku przygotowujemy tę ważną imprezę, na ogół w większych miastach bądź w atrakcyjnie położonych miejscach. Do takich właśnie zaliczam Karpacz. W tym miejscu warto podkreślić, że lekarze rodzinni, zwłaszcza pracujący w indywidualnych praktykach, przez cały okres swojej działalności podlegają pewnej izolacji. Różnimy się od lekarzy w szpitalach, którzy mają możliwość wspólnych odpraw, wizyt i codziennych spotkań. Stąd Kongres Medycyny Rodzinnej jest ważnym wydarzeniem. Oprócz programu edukacyjnego i prezentacji własnych badań naukowych chcemy umożliwić lekarzom zwykłe spotkanie się w dużym gronie. Ważne są dyskusje na sesjach plenarnych, jak również w mniejszym gronie na sesjach warsztatowych, a nawet te prowadzone nieformalnie w czasie przerw. Bardzo cenne jest również odnawianie znajomości czy nawiązywanie nowych kontaktów.
W tym roku koncentrujemy się na zagadnieniach, które są trudne w medycynie rodzinnej, a dotyczą wszechstronności opieki, rozwiązywania różnych problemów spoza obszaru medycznego, współpracy lekarza z pacjentem. Inne ważne tematy, które chcemy poruszyć, to: opieka nad chorymi przewlekle oraz pacjentami z chorobami nowotworowymi i chorobami układu krążenia. Spośród zajęć warsztatowych zwróciłbym uwagę na kwestie zarządzania praktyką, prowadzenia dokumentacji medycznej.
Zawsze są z nami młodzi lekarze. Lekarze rezydenci lub ci, którzy niedawno uzyskali specjalizację organizują prekonferencję. Zapraszają wybranych wykładowców i w gronie kilkudziesięciu osób uczestniczą w wykładach oraz dyskusjach. Uważam takie działania za ważne, a Kolegium stara się je wspierać. Młodzi lekarze rodzinni angażują się również w organizację lokalnych szkoleń, biorą udział w wymianach międzynarodowych w ramach grupy Vasco da Gama realizowanych w ramach WONCA. We wrześniu 2014 roku zorganizowano I Forum Młodych Lekarzy Rodzinnych i niewykluczone, że takie spotkania mają szansę odbywać się cyklicznie.
Wysiłki różnych organizacji powinny być integrowane. Organizacje, które mają podobny cel, czyli budowanie efektywnej opieki podstawowej opartej na lekarzach rodzinnych, powinny się integrować i poszerzać ofertę edukacyjną. Dlatego ten kongres organizujemy wspólnie z Federacją Porozumienie Zielonogórskie. Dzięki temu osoby, które bardziej interesują się prowadzeniem własnej praktyki i organizacją systemu będą mogły w sposób szczególny skorzystać z oferty kongresu. Współpraca w organizacji i łączenie wysiłków w przygotowanie takiego wydarzenia jak kongres będą na pewno pożyteczne.
Źródło: Puls Medycyny
Na zamówienie polityczne — uważają przedstawiciele lekarzy rodzinnych — wprowadzono nieodpowiedzialne eksperymenty organizacyjne i finansowe w poz. Dlatego tak istotną wartością jest zacieśnianie kontaktów i współpracy między organizacjami skupiającymi lekarzy rodzinnych. Ale też muszą być one otwarte na współpracę z lekarzami innych specjalności oraz władzami samorządowymi, politykami i administratorami systemu.
„Razem dla zdrowia” to hasło XV Kongresu Medycyny Rodzinnej. Zorganizowany przez Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce (KLRwP) i Federację Porozumienie Zielonogórskie 28-31 maja w Karpaczu prezentuje doświadczenia ostatnich miesięcy lekarzy tej specjalizacji. Gwarantem wysokiego poziomu podstawowej opieki zdrowotnej jest organizujący ją lekarz rodzinny — praktyk, nauczyciel i naukowiec, podkreślali przed Kongresem jego gospodarze.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach


