Pierwsze randomizowane badanie oceniające zastosowanie przeciwciała monoklonalnego — daratumumabu w leczeniu świeżo rozpoznanego szpiczaka mnogiego pokazuje, że dodanie tego leku do standardowej terapii zmniejsza ryzyko postępu choroby lub zgonu o 50 proc.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wyniki badania ogłoszono na 59. zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Hematoonkologicznego w Atlancie i opublikowano 12 grudnia online w „The New England Journal of Medicine”.
Do badania włączono 706 chorych na szpiczaka (mediana wieku 71 lat) z 25 krajów, którzy z powodu wieku lub schorzeń towarzyszących nie kwalifikowali się do przeszczepienia komórek krwiotwórczych. Wszyscy otrzymali dziewięć sześciotygodniowych cykli standardowej terapii pierwszego rzutu VMP (bortezomib, melfalan i prednizon). Połowa badanych została przydzielona do ramienia D-VMP, w którym po zakończeniu 9 cykli leczenia do standardowej terapii dodano im raz w miesiącu przeciwciało monoklonalne daratumumab.
Pierwszorzędowym celem badania była ocena czasu przeżycia bez progresji. „Cel ten został osiągnięty” — relacjonował „Pulsowi Medycyny” uczestniczący w zjeździe ASH prof. dr hab. n. med. Wiesław Jędrzejczak, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii, kierownik Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
„My, hematolodzy, walczymy o kolejne miesiące i lata życia dla naszych chorych. Już sam program VMP przedłużył je znacząco, ale nam zależy na tym, żeby chorzy na szpiczaka żyli tak długo, jak osoby bez szpiczaka” — dodał prof. Jędrzejczak.
Pierwsze randomizowane badanie oceniające zastosowanie przeciwciała monoklonalnego — daratumumabu w leczeniu świeżo rozpoznanego szpiczaka mnogiego pokazuje, że dodanie tego leku do standardowej terapii zmniejsza ryzyko postępu choroby lub zgonu o 50 proc.
Wyniki badania ogłoszono na 59. zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Hematoonkologicznego w Atlancie i opublikowano 12 grudnia online w „The New England Journal of Medicine”.