26 maja o 6 rano nastąpiło załamanie rozmów. W negocjacjach uczestniczyli przedstawiciele resortu zdrowia: wiceminister Jarosław Pinkas, a także dyrektorzy Departamentu Dialogu Społecznego oraz Departamentu Pielęgniarek i Położnych. Zdaniem dyrekcji, porozumienia nie udało się osiągnąć z powodu żądania zwiększenia o 35 proc. wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pielęgniarek i położnych zatrudnionych w Instytucie, zgłoszonego w sporze zbiorowym. „Niestety, pomimo że wydawało się, iż możliwe jest osiągnięcie konsensusu, nie udało nam się dotychczas osiągnąć porozumienia” — poinformowała dyrekcja CZD.
27 maja Ogólnopolski Związek Pielęgniarek i Położnych w oficjalnym stanowisku podkreśla, że spór dotyczy „chronicznego niedoboru liczby pielęgniarek i położnych, uniemożliwiającego właściwe i bezpieczne wykonywanie zawodu, a także sprawowanie właściwej opieki nad szczególnym pacjentem, jakim jest dziecko. Sposobem na poprawę warunków pracy jest wzrost zatrudnienia, a wzrost ten będzie możliwy po uatrakcyjnieniu warunków płacy, które pozwolą zatrzymać w zatrudnieniu obecne pielęgniarki i położne, a także pozwoli znaleźć na lokalnym warszawskim rynku pracy nowe osoby gotowe podjąć zatrudnienie w Centrum Zdrowia Dziecka”.
Dyrekcja placówki publikuje informacje dotyczące liczebności pielęgniarek i położnych pracujących w Instytucie, ich wynagrodzeń, obciążenia pracą — w zestawieniu z przychodami CZD.
28 maja na wniosek strony protestującej wznowiono rozmowy między dyrekcją szpitala i pielęgniarkami.
30 maja Ministerstwo Zdrowia przedstawia informacje na temat działań w związku z sytuacją w Centrum Zdrowia Dziecka. Minister Radziwiłł przekonuje, że: „Sytuacja, z jaką mamy do czynienia w CZD, jest efektem zaniedbań wieloletnich, a konflikt, który skończył się strajkiem, rozpoczął się ponad rok temu”.
W wieczornym programie telewizyjnym „Jeden na jeden” minister ocenił, że strajkującym pielęgniarkom „chodzi po prostu o kasę”. Podkreślił również, że „możemy rozmawiać absolutnie o wszystkim, ale nie w sytuacji, kiedy zakładnikami tej rozmowy są chore dzieci”.
31 maja w mediacje w Centrum Zdrowia Dziecka zaangażował się osobiście minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Na popołudniowej konferencji prasowej premier Beata Szydło zapewniała, że konflikt wokół CZD zmierza do porozumienia. Jednocześnie szefowa rządu zadeklarowała, że celem jej gabinetu są „godne zarobki” dla pielęgniarek i pielęgniarzy.
1 czerwca pielęgniarki piszą do ministra zdrowia: „Mamy XXI wiek a Pan mówi o powołaniu? Powołanie to można mieć do zakonu, do wojska. A ja wykonuję zawód pielęgniarki, a nie siostry miłosierdzia. Czasy, gdy pielęgniarki były traktowane jak służące, dawno minęły”.
Wieczorem przed CZD zebrała się kilkudziesięcioosobowa grupa popierająca strajkujące siostry. Wśród zebranych byli m.in. pacjenci i pielęgniarki z innych placówek. Manifestujący trzymali kartki z żądaniem: 2,5 tys. brutto, a po okresie próbnym również dodatki.
3 czerwca w radiowej Jedynce do protestujących pielęgniarek apeluje marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski: „W tej chwili nie jest możliwe zwiększenie w drastyczny sposób pensji pielęgniarek, system tego nie wytrzyma”.
O 11.00 protestujące pielęgniarki rozpoczęły referendum w sprawie dalszego zaostrzenia strajku. W południe do pielęgniarek zwróciła się z apelem dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka prof. Małgorzata Syczewska: „Wzywamy strajkujących do uwzględniania sytuacji finansowej instytutu i powrót do pracy, dalszy strajk może doprowadzić jedynie do tragedii”. O 14.00 komitet strajkowy odrzucił propozycje dyrekcji. Cdn.
Strajk w liczbach
- 11 dni (do piątku 3 czerwca) trwa strajk pielęgniarek i położnych w CZD.
- 200 dzieci pozostawało w placówce 3 czerwca.
- 800 pielęgniarek i położnych na co dzień zajmuje się dziećmi przebywającymi w CZD; 791 jest zatrudnionych na etat, 9 pracuje na kontrakcie.
- 4 mln zł dyrekcja CZD na tyle wycenia koszty 11-dniowego strajku.
- 222-224 mln zł wynoszą średnie roczne wpływy CDZ z tytułu wykonywania świadczeń finansowanych z budżetu NFZ.
- 24 proc. — taki udział w kosztach CZD mają wynagrodzenia pielęgniarek w roku 2016.
- 52 proc. pielęgniarek zatrudnionych w CZD otrzymuje wynagrodzenia brutto w wysokości 3-5 tys. zł.