Zdrowie na Wiejskiej. Komisja pracy się nie boi
Zdrowie na Wiejskiej Przygotowanie i uchwalenie planu pracy komisji sejmowych to parlamentarna rutyna, rzadko skupiająca uwagę obserwatorów, może w większym stopniu w okresie formowania się polityki nowego rządu i cementowania większości parlamentarnej. Prace Sejmu podlegają wtedy ciśnieniu obietnic wyborczych i świeżego jeszcze exposé szefa rządu, a prace Komisji Zdrowia — nie mniej ważnego exposé ministra zdrowia
Mamy więc jedyny w swoim rodzaju okres sejmowej gorączki, rozliczania zgodnie z porzekadłem „słowo się rzekło...”, czego pilnuje niedawna władza, a dzisiejsza opozycja, domagając się oczywiście szybkiej realizacji własnych zaniedbań. W Komisji Zdrowia, oprócz roztrząsania generaliów (dyktowanych przez ministerstwo za pośrednictwem posłów większości), omawiane są jeszcze postulaty ad hoc, poparte autorytetem byłego ministra, praktykującego do niedawna dyrektora szpitala czy lekarza wojewódzkiego.