Wciąż szuka się możliwości wydłużenia przeżycia chorych z rakiem trzustki
Rak trzustki jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów. Wciąż trwają poszukiwania skutecznych terapii, dotychczas jednak nie stwierdzono większych korzyści z łączenia różnych leków. Niewielkim sukcesem było też wykorzystanie nanotechnologii. Przyczyną niepowodzeń jest fakt, że w jednym przypadku raka trzustki stwierdza się średnio 63 zaburzenia genetyczne, dotyczące 12 szlaków przekazu komórkowego.
Statystyki dotyczące raka trzustki są szokujące: rocznie w Polsce notuje się ponad 3 tys. zachorowań i ponad 4 tys. zgonów z jego powodu. Problem polega na tym, że rak trzustki długo nie daje żadnych objawów, a kiedy się pojawiają, na skuteczne leczenie jest już za późno. Tylko u 15-20 proc. pacjentów z tym nowotworem możliwa jest resekcja guza, co i tak nie gwarantuje braku nawrotów choroby. Szanse przeżycia powyżej 5 lat dotyczą zaledwie kilku procent chorych. „Leczenie raka trzustki to pogłębiająca się frustracja” — oceniają specjaliści.