Ostatnie lata przyniosły istotną poprawę rokowania u chorych na nadciśnienie tętnicze. Bez wątpienia jest to związane z większą skutecznością leczenia. W niektórych krajach nadciśnienie tętnicze jest efektywnie leczone u 50 proc. i więcej chorych. Niemniej jednak ostatnio przedstawione dane wskazują na wzrost częstości zgonów związanych z niewydolnością serca (zagadnienie to omówiliśmy niedawno na łamach „Pulsu Medycyny”). W tym kontekście również informacje podane ostatnio w „Journal of the American College of Cardiology”, dotyczące częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym, budzą niepokój.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Autorzy badania przeanalizowali dane z kart zgonów z bazy danych Centers for Disease Control and Prevention w Stanach Zjednoczonych z lat 2007-2017. Za zgony związane z nadciśnieniem tętniczym uznano takie, których podstawową przyczyną była choroba sercowo-naczyniowa (I00-I99), a nadciśnienie tętnicze (I10-I15) wykazano jako chorobę przyczyniającą się do zgonu.
Częstość zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym - Stany Zjednoczone 2007-2017 [INFOGRAFIKA]
Stwierdzono istotny wzrost częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym: z 18,3/100 tys. mieszkańców/rok w 2007 r. do 23,0/100 tys. mieszkańców/rok w 2017 r. (p<0,001) — zob. rycina. Największy wzrost obserwowano na obszarach wiejskich (o 72 proc.), mniej nasilony (o 20 proc.) na obszarach miejskich. Wzrost częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym odnotowano we wszystkich grupach wiekowych, ale najwyższy był w grupie osób 65-74 lata. Biorąc pod uwagę kryterium płci, istotny wzrost częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym stwierdzono zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.
Badacze podsumowują, że obserwowany wzrost częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym dotyczy obu płci, wszystkich grup wiekowych i nie zależy od rejonu zamieszkania (wiejski/miejski, północ lub południe Stanów Zjednoczonych), jednak najbardziej wyraźny był na obszarach wiejskich na południu Stanów Zjednoczonych.
Wyniki omawianej analizy są z pewnością niepokojące. Wzrost częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym może wynikać nie tylko z procesu starzenia się populacji, ale także z rosnącej częstości występowania otyłości i cukrzycy. Konieczna jest więc intensyfikacja działań mających na celu poprawę kontroli nadciśnienia tętniczego, ale także czynników związanych z jego wzrostem, jak np. otyłość.
Na podstawie: Nambiar L., LeWinter M.M., VanBuren P.C., Dauerman H.L.: Decade Long Temporal Trends in U.S. Hypertension Related Cardiovascular Mortality. J. Am. Coll. Cardiol. 2020, doi: 10.1016/j.jacc.2020.03.009.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.
Ostatnie lata przyniosły istotną poprawę rokowania u chorych na nadciśnienie tętnicze. Bez wątpienia jest to związane z większą skutecznością leczenia. W niektórych krajach nadciśnienie tętnicze jest efektywnie leczone u 50 proc. i więcej chorych. Niemniej jednak ostatnio przedstawione dane wskazują na wzrost częstości zgonów związanych z niewydolnością serca (zagadnienie to omówiliśmy niedawno na łamach „Pulsu Medycyny”). W tym kontekście również informacje podane ostatnio w „Journal of the American College of Cardiology”, dotyczące częstości zgonów związanych z nadciśnieniem tętniczym, budzą niepokój.
Autorzy badania przeanalizowali dane z kart zgonów z bazy danych Centers for Disease Control and Prevention w Stanach Zjednoczonych z lat 2007-2017. Za zgony związane z nadciśnieniem tętniczym uznano takie, których podstawową przyczyną była choroba sercowo-naczyniowa (I00-I99), a nadciśnienie tętnicze (I10-I15) wykazano jako chorobę przyczyniającą się do zgonu.
×
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.