Solaria dozwolone od lat 18.

Niewiele jest osiągnięć prezydenta na niwie zdrowia publicznego, ale teraz jest szansa na zmianę tego wizerunku. Andrzej Duda wystąpił bowiem z projektem ustawy „o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solariów”. Ponieważ mamy darmowe słońce za oknem, to temat opalenizny jest na czasie, choć solariów zażywa się raczej w ponurych porach roku, by brązem skóry zwiększyć swoją atrakcyjność w porze jesienno-zimowej.

Byłoby to ciągle nieszkodliwe upodobanie, gdyby z niewinnej usługi polepszającej samopoczucie, nie przekształciło się w formę pseudozdrowotnego szpanu i szarlatanerii fitness. Nawet w centrach handlowych można było skorzystać z łóżka opalającego i uzyskać brazylijską cerę przy okazji rodzinnego shoppingu. Szybko jednak przekonaliśmy się, iż proceder nie jest niczym więcej, jak tylko biznesem, żerującym na pragnieniu bycia pięknym, zwłaszcza w ekspresowym tempie. Choć widziałem też reklamę łóżka, które dostarcza…witaminy D i likwiduje depresję. 

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.