Poszukiwany doktor Midas
Starsi, mądrzy ludzie lubią powtarzać młodzieży, że do wszystkiego dochodzi się ciężką pracą. Niekiedy dodają jeszcze, że w życiu przydaje się odrobina szczęścia, żeby w odpowiednim momencie znaleźć się w odpowiednim miejscu. Rzadko jednak wskazują na jeszcze jeden warunek sukcesu, a mianowicie talent. Szczególne uzdolnienia i predyspozycje najtrudniej zdefiniować i wycenić, więc być może dlatego czasami o nich zapominamy.
Jurorzy naszego redakcyjnego konkursu SuperTalenty podkreślali, że trudno porównywać osiągnięcia i działania zgłoszonych kandydatów. Takim wspólnym mianownikiem dla publikacji naukowych, praktyki lekarskiej i działalności społecznej może być przede wszystkim ogólnie rozumiane dobro pacjenta oraz intuicyjnie pojmowana „iskra Boża”, której przejawy widać między wierszami opisującymi kolejne sukcesy. Podobnie jak poprzedni laureaci, profesorowie Banach i Karaszewski, także tegoroczny Supertalent dr Grzegorz Basak ma w sobie to coś, co sprawia, że o przyszłość polskiej medycyny — a zwłaszcza hematologii — możemy być spokojni.