Podstawą leczenia zaburzeń lipidowych są zawsze statyny

W przypadku bardzo intensywnego leczenia statynami jesteśmy w stanie zredukować stężenie cholesterolu LDL ok. 50 proc. Przy umiarkowanym leczeniu statynami - o 30 proc. - podkreśla internista i kardiolog prof. Paweł Burchardt. Wskazuje jednocześnie, jak zwiększają się efekty terapii hipolipemizującej po zastosowaniu leczenia skojarzonego z ezetymibem czy inhibitorami PCSK9.

Statyna jest tak ważna, ponieważ hamuje syntezę endogenną, czyli największą pulę cholesterolu w ustroju.iStock

Artykuł dostępny dla subskrybentów i zarejestrowanych użytkowników
REJESTRACJA
SUBSKRYPCJA
Chcesz przeczytać ten artykuł? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się
PM online

Rejestrując się, otrzymasz limitowany dostęp do ograniczonej puli artykułów publikowanych w serwisie pulsmedycyny.pl. W ramach usługi będziemy mogli przesyłać Ci newslettery przygotowane przez redakcję "Pulsu Medycyny". Zawsze możesz zrezygnować z usługi poprzez usunięcie swojego konta z serwisu. Możesz to zrobić wysyłając e-mail na adres [email protected].

Jeżeli chcesz uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów, zostań naszym subskrybentem.

Administratorem Twoich danych będzie Bonnier Healthcare Polska. Więcej informacji, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w Polityce Prywatności.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.