Piękno przywracania normalnej pracy zastawki
Piękno przywracania normalnej pracy zastawki
„Trudno nie mieć pozytywnego stosunku do wyróżnienia swojej pracy — komentuje otrzymanie nagrody Złotego Skalpela 2014 prof. dr hab. n. med. Marek Deja. — Dostrzeżono badania kliniczne, które są solą medycyny klinicznej, warunkiem jej rozwoju! To wspaniałe, że gdzieś w Polsce udaje się robić coś twórczego, ponadstandardowego”. Nagrodzony projekt to „Ocena bezpieczeństwa i skuteczności implantu BACE (zewnętrzna annuloplastyka serca) w leczeniu funkcjonalnej niedomykalności zastawki mitralnej”, prowadzony przez Katedrę i Klinikę Kardiochirurgii SUM, którymi kieruje prof. Deja.
Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 7 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca jest renomowanym ośrodkiem uniwersyteckim, jedną z wiodących placówek medycznych polskiej kardiologii.
Testowana w katowickim ośrodku metoda naprawy wtórnej wady zastawki mitralnej jest w Polsce pionierska, a zarazem mieści się w zakresie klasycznej kardiochirurgii. Pod względem chirurgii naprawczej zastawek mitralnej i aortalnej Oddział Kardiochirurgii katowickiego ośrodka jest jednym z wiodących w kraju. Celuje w nietransplantacyjnym leczeniu chirurgicznym niewydolności serca. Wykonuje się tu procedury chirurgii konwencjonalnej, mające odwrócić lub zahamować proces niewydolności krążenia: by-passy u chorych z bardzo niskimi funkcjami serca jako pompy, plastykę zastawek i chirurgię lewej komory. Tu przeprowadzono pierwsze operacje małoinwazyjne wad zastawkowych oraz zastosowano wariant skojarzonego leczenia choroby wieńcowej i wady zastawkowej. Powstał tu program użycia bioprotez bezstentowych do leczenia wad kompleksu aortalnego, wykonano też pierwsze przezudowe i przezkoniuszkowe implantacje protez zastawkowych.
Mając doświadczenie w leczeniu pozawałowej niewydolności lewokomorowej serca ośrodek uczestniczył w kilku międzynarodowych, wieloośrodkowych badaniach klinicznych (m.in. STICH) dotyczących niewydolności serca.
Pierwszy taki zabieg w Polsce
Nowatorski zabieg przeprowadził 14 lipca 2014 r. zespół w składzie: kardiochirurdzy prof. Marek Deja i dr n. med. Marcin Malinowski, kardiolog dr n. med. Magdalena Mizia (echokardiografistka) oraz anestezjolog dr n. med. Wojciech Kruczak.
Pacjentowi z niewydolnością serca po zawale i niedomykalnością zastawki mitralnej wszczepiono silikonową opaskę (system BACE), wynalezioną przez dr. Jai Ramana z Cardiac Surgery Rush University Medical Center Chicago. W trakcie operacji nie zastosowano krążenia pozaustrojowego, co znacznie ją uprościło, zmniejszyło ryzyko samej procedury oraz złagodziło przebieg pooperacyjny.
Implant BACE uciska serce na wysokości podstawy lewej komory za pomocą napełnianych solą fizjologiczną baloników, by zmniejszyć jego rozmiar i w ten sposób wymusić powrót do fizjologicznego położenia zastawki mitralnej. Ważną rolę w tym zabiegu odgrywa echokardiografista, który poprzez wprowadzoną do przełyku głowicę ocenia na żywo niedomykalność, a po założeniu opaski na bijącym sercu stopniowe wypełnianie baloników, obserwując falę zwrotną. „Zmieniając objętość baloników, szukamy optymalnego efektu echokardiograficznego” — wyjaśnia prof. Deja.
Najczęściej wada wtórna zastawki powstaje w przebiegu pozawałowej przebudowy mięśnia sercowego. Jest też grupa chorych z kardiomiopatią pierwotną, u której z nieznanych do końca przyczyn, np. toksycznych, serce się powiększa i rozciąga zastawkę. Przypuszcza się, że jej niedomykalność generuje dalszą niewydolność serca. Podtrzymanie krążenia przy cofaniu się krwi do przedsionka wymaga przepompowywania większej jej objętości, co powoduje tzw. objętościowe przeciążenie serca. „Wszczepiając do środka serca pierścień ograniczający zastawkę, blokujemy dalszą przebudowę serca — tłumaczy profesor. — Trudno jednak udowodnić, jak to wpływa na przeżycie. Wszystkie dotychczasowe metody nie są w 100 proc. skuteczne. Dlatego szukamy kolejnych”.
Kwalifikacja do operacji
Doświadczenie katowickiego ośrodka w chirurgii naprawczej zastawek serca przyczyniło się do dokooptowania go do badania oceniającego implant BACE. Chodzi nie tylko o doświadczenie w technice chirurgicznej, ale też w kwalifikacji pacjentów do nowej bądź konwencjonalnej procedury.
„Kwalifikacja do zabiegu nie jest oczywista. Z powodów etycznych staramy się dobierać takich chorych, co do których mamy głębokie przekonanie, że to postępowanie przyniesie im korzyść w stosunku do klasycznego. Jednak wskazania do chirurgicznego leczenia funkcjonalnej niedomykalności zastawki mitralnej, związanej z dysfunkcją lewej komory, nie są ostatecznie ukonstytuowane” — mówi prof. Deja.
Obecnie w tych przypadkach najczęściej wykonywana jest restrykcyjna annuloplastyka połączona z pomostowaniem tętnic wieńcowych. „Od strony klinicznej mówimy tu — tłumaczy profesor — o leczeniu operacyjnym przewlekłej niedokrwiennej niedomykalności zastawki mitralnej, powstałej w wyniku zawału serca lub przewlekłego niedokrwienia mięśnia lewej komory, przy braku strukturalnych patologii w obrębie płatków zastawki, strun ścięgnistych lub mięśni brodawkowatych. Pozawałowe niedokrwienne uszkodzenie lewej komory serca redukuje siły zamykające zastawkę mitralną, generowane podczas skurczu”.
Ewolucja metody i dalsze badania
Pierwsze wszczepienia implantu BACE dr Raman wykonał w Australii w 2009 roku. Technologicznie prototyp opaski różnił się materiałowo. Początkowo były to biomateriały syntetyczne: polipropylen, jaki stosuje się w siatkach do leczenia przepuklin, następnie politetrafluoroetylen. Okazało się jednak, że tworzą one zrosty. Eksperymentowano z systemem dopasowywania opaski do serca — rodzajem śruby, później z balonikami.
W Londynie, na spotkaniu zaangażowanych w projekt badaczy ustalono, że wszyscy będą partycypować w tworzeniu wniosków z badania. „Na razie we wszystkich 6 ośrodkach w Wielkiej Brytanii, Australii, Indiach, Czechach i Polsce do badania włączonych jest niewielu, bo 8 chorych (docelowo ma być 60 osób). Trzy wykonane zabiegi upewniły mnie, że na razie „idzie dobrze”. Tym chętniej będziemy kwalifikować chorych do tego zabiegu i nieco „poluzujemy” kryteria. Oczywiście, nie zapominając, że skuteczność nie ma pierwszeństwa przed bezpieczeństwem pacjentów, najczęściej bardzo schorowanych” — zastrzega prof. Deja.
Naprawianie przyczyny dysfunkcji
Pół roku po przeprowadzonym zabiegu pierwszy pacjent czuje się świetnie. „Serce się wyraźnie zmniejszyło, zastawka jest szczelna. Pacjent miał szczęście” — mówi profesor Deja.
Czy to będzie regułą, dopiero się przekonamy. Na podstawie kilku przypadków trudno coś prorokować. „Aczkolwiek stojąca za tą ideą koncepcja patofizjologiczna wydaje się słuszna. Jej piękno polega na tym, że próbujemy przywrócić kształt i wielkość podstawy serca bliżej normy, by pośrednio wpłynąć na to, co stało się niefunkcjonalne. To różni się od klasycznej interwencji, gdzie „reperujemy” tak naprawdę zdrową zastawkę, niefunkcjonalną z powodu zmienionych patologicznie warunków anatomicznych — powiększonego serca. Opaska BACE, ściskając serce z zewnątrz, powoduje zmianę kształtu i wymiarów podstawy serca, by przywrócić położenie mięśni brodawkowatych i pierścienia. Jesteśmy bliżej naprawiania przyczyny” — mówi filozoficznie prof. Deja.
„Trudno nie mieć pozytywnego stosunku do wyróżnienia swojej pracy — komentuje otrzymanie nagrody Złotego Skalpela 2014 prof. dr hab. n. med. Marek Deja. — Dostrzeżono badania kliniczne, które są solą medycyny klinicznej, warunkiem jej rozwoju! To wspaniałe, że gdzieś w Polsce udaje się robić coś twórczego, ponadstandardowego”. Nagrodzony projekt to „Ocena bezpieczeństwa i skuteczności implantu BACE (zewnętrzna annuloplastyka serca) w leczeniu funkcjonalnej niedomykalności zastawki mitralnej”, prowadzony przez Katedrę i Klinikę Kardiochirurgii SUM, którymi kieruje prof. Deja.
Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 7 Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca jest renomowanym ośrodkiem uniwersyteckim, jedną z wiodących placówek medycznych polskiej kardiologii. Testowana w katowickim ośrodku metoda naprawy wtórnej wady zastawki mitralnej jest w Polsce pionierska, a zarazem mieści się w zakresie klasycznej kardiochirurgii. Pod względem chirurgii naprawczej zastawek mitralnej i aortalnej Oddział Kardiochirurgii katowickiego ośrodka jest jednym z wiodących w kraju. Celuje w nietransplantacyjnym leczeniu chirurgicznym niewydolności serca. Wykonuje się tu procedury chirurgii konwencjonalnej, mające odwrócić lub zahamować proces niewydolności krążenia: by-passy u chorych z bardzo niskimi funkcjami serca jako pompy, plastykę zastawek i chirurgię lewej komory. Tu przeprowadzono pierwsze operacje małoinwazyjne wad zastawkowych oraz zastosowano wariant skojarzonego leczenia choroby wieńcowej i wady zastawkowej. Powstał tu program użycia bioprotez bezstentowych do leczenia wad kompleksu aortalnego, wykonano też pierwsze przezudowe i przezkoniuszkowe implantacje protez zastawkowych. Mając doświadczenie w leczeniu pozawałowej niewydolności lewokomorowej serca ośrodek uczestniczył w kilku międzynarodowych, wieloośrodkowych badaniach klinicznych (m.in. STICH) dotyczących niewydolności serca. Pierwszy taki zabieg w PolsceNowatorski zabieg przeprowadził 14 lipca 2014 r. zespół w składzie: kardiochirurdzy prof. Marek Deja i dr n. med. Marcin Malinowski, kardiolog dr n. med. Magdalena Mizia (echokardiografistka) oraz anestezjolog dr n. med. Wojciech Kruczak. Pacjentowi z niewydolnością serca po zawale i niedomykalnością zastawki mitralnej wszczepiono silikonową opaskę (system BACE), wynalezioną przez dr. Jai Ramana z Cardiac Surgery Rush University Medical Center Chicago. W trakcie operacji nie zastosowano krążenia pozaustrojowego, co znacznie ją uprościło, zmniejszyło ryzyko samej procedury oraz złagodziło przebieg pooperacyjny.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach




