Pacjent z niewydolnością serca wysokiego ryzyka - czas na przełamanie stereotypów
Należy walczyć z mitem, że osoby z niewydolnością serca (NS) są chorymi niskiego ryzyka zgonu sercowo-naczyniowego. Wielu z tych pacjentów nie otrzymuje właściwej terapii, która zapobiegłaby zgonowi i progresji niewydolności serca.
Jakie jest miejsce ARNI w leczeniu NS? Dyskutowali o tym eksperci pod przewodnictwem prof. dr hab. n. med. Jadwigi Nessler i prof. dr. hab. n. med. Piotra Podolca z udziałem prof. dr. hab. n. med. Piotra Ponikowskiego i prof. dr. hab. n. med. Mariusza Gąsiora.
Debatę ekspertów w oparciu o omawiane przypadki kliniczne z użyciem ARNI u pacjentów z HFrEF pod przewodnictwem dr. hab. Andrzej Gackowskiego prowadzili prof. Małgorzata Lelonek i dr hab. Piotr Rozentryt.
Obie sesje odbyły się w trakcie XXII Międzynarodo-wego Kongresu PTK w Krakowie. Niewydolność serca była tematem przewodnim wydarzenia.
Obecnie dostępna jest nowa grupa leków ARNI (antagoniści receptora dla angiotensyny i inhibitory neprilizyny) o podwójnym mechanizmie działania. Jedynym przedstawicielem tej grupy jest sakubitryl/walsartan, który z jednej strony wpływa hamująco na układ renina-angiotensyna-aldosteron (jak większość leków stosowanych w terapii niewydolności serca), z drugiej strony, poprzez zahamowanie specyficznego enzymu, zwiększa stężenie naturalnych peptydów natriuretycznych, działających ochraniająco na układ sercowo-naczyniowy. Połączenie sakubitrilu/walsartanu w badaniu klinicznym PARADIGM-HF okazało się skuteczniejsze niż enalapryl.
Dalsza część artykułu dostępna jest dla subskrybentów. Z tekstu dowiesz się że:
- Stan stabilny pacjentów z niewydolnością serca nie oznacza braku ryzyka
- Kto skorzysta ze zmiany leczenia niewydolności serca
- Jakie są dowody wynikające z badania PARADIGM-HF
- Jaka jest skuteczność sakubitrylu/walsartanu w terapii zahamowania postępu niewydolności serca